Na zdjęciu dwie kobiety stawiają sobie karty.
W kalendarzu chińskim 17 lutego rozpoczął się Rok Konia. pexels.com

17 lutego rozpoczął się Chiński Nowy Rok – Rok Konia. W mediach społecznościowych aż huczy od prognoz i symboliki, a wiele osób mówi o tym, że będzie to czas wielkich zmian, działania i podniesienia jakości życia. Szczególnie, że właśnie pożegnaliśmy Rok Węża, porzucania tego, co już nam nie służy. Skąd to zainteresowanie i dlaczego emocje wokół nowego znaku są aż tak duże?

REKLAMA

17 lutego rozpoczął się Chiński Nowy Rok. W mediach społecznościowych od kilku dni pełno grafik z koniem, prognoz, symboliki i zapowiedzi "energetycznych zmian". Jedni masowo czytają horoskopy, inni traktują to z bardziej z przymrużeniem oka. Na pewno jednak emocje wokół tego wydarzenia są bardzo zauważalne. Dlaczego właściwie tak się na to "nakręcamy"?

Chiński rok, czyli co dokładnie?

Chiński Nowy Rok nie zaczyna się 1 stycznia. Jego data zależy od kalendarza księżycowo-słonecznego, dlatego przypada między 21 stycznia a 20 lutego. Każdy rok w 12-letnim cyklu ma swoje zwierzę – Szczura, Smoka, czy właśnie Konia.

W 2026 zaczyna się Rok Konia. A koń w chińskiej symbolice to energia, ruch, niezależność i silny charakter. To znak działania, odwagi i wychodzenia ze stagnacji. I chyba właśnie ten fakt najbardziej działa na naszą wyobraźnię.

Żegnamy Rok Węża

Miniony 2025 rok był rokiem Węża. W symbolice chińskiej Wąż oznacza zrzucanie skóry – transformację, kończenie pewnych etapów, żegnanie się z tym, co przestało nam służyć.

Wielu osobom ta metafora, w kontekście dynamicznego Roku Konia, wyjątkowo zagrała. Rok Węża kojarzył się z porządkowaniem życia, domykaniem relacji, zmianami zawodowymi, rezygnacją z tego, co ciąży.

No a teraz wchodzimy w Rok Konia, czyli koniec transformacji, idzie nowe! Wiele osób liczy na to, że wraz nadejściem nowego roku chińskiego, w ich życiu nastąpią tak potrzebne zmiany. Życie nabierze tempa, skończy się stagnacja i niezadowolenia. Ta symbolika na pewno działa na wyobraźnię i dodaje motywacji do działania.

Dlaczego tak bardzo lubimy te symbole?

Chiński Nowy Rok jest trochę jak taki drugi 1 stycznia. Kolejna szansa na mentalny reset. Nawet jeśli nie wierzymy w astrologię, łatwo ulec symbolice. Koń to symbol działania.

Mówi się, że to idealny czas dla osób, które chcą zmienić pracę, zawalczyć o wymarzoną sylwetkę, ruszyć z odkładanym projektem – generalnie, przestać w końcu odkładać decyzje na później. To takie trochę postanowienia noworoczne, tylko w innej wersji kalendarza i z większą symboliką wokół tego wydarzenia.

Czy to tylko zabawa?

Nie do końca. W krajach azjatyckich Chiński Nowy Rok to najważniejsze święto w roku. Niektórzy planują ważne decyzje życiowe zgodnie z symboliką danego roku. Ślub, inwestycje, a nawet moment poczęcia dziecka – na wszystko musi być odpowiedni czas.

U nas to raczej ciekawostka kulturowa, nie przykładamy do symboliki aż tak dużej wagi. Ale też działa motywująco, szczególnie właśnie Rok Konia. Dlaczego? Bo odpowiada na bardzo ważną ludzką potrzebę – nowego początku.

Może więc nie chodzi tak naprawdę o to, czy Koń naprawdę przyniesie zmianę, tylko bardziej o to, że to idealny pretekst, aby wreszcie ruszyć z miejsca?

Jeśli więc w zeszłym roku "zrzucaliśmy skórę", to teraz czas wsiąść w siodło i gnać do przodu.