Na zdjęciu mama trzyma małe dziecko.
Kiedy dziecko płacze odruchowo staramy się uspokoić poprzez potrząsanie. storyblock.com

Kiedy niemowlę długo płacze, łatwo o frustrację i zbyt gwałtowne ruchy. Wielu rodziców nie zdaje sobie jednak sprawy, że nawet kilka sekund silnego potrząsania może doprowadzić do poważnego urazu mózgu. Lekarze ostrzegają – nie ma bezpiecznej sytuacji, w której można potrząsać dzieckiem.

REKLAMA

Na jednym z profili prowadzonych przez lekarzy trafiłam na ważne przypomnienie, o którym powinien wiedzieć każdy rodzic niemowlęcia.

Chodzi o coś, co wielu dorosłym wydaje się niewinnym "kołysaniem", a w rzeczywistości może być bardzo niebezpieczne.

Kiedy dziecko długo płacze, jesteśmy zmęczeni i bezradni, łatwo przekroczyć cienką granicę między delikatnym lulaniem a zbyt gwałtownym potrząsaniem. A ta granica ma ogromne znaczenie.

Kilka sekund może wystarczyć

Specjaliści podkreślają jasno – nie istnieje sytuacja, w której potrząsanie niemowlęciem jest bezpieczne. Nawet kilka sekund silnego, gwałtownego ruchu może doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Mowa o krwawieniach wewnątrzczaszkowych, obrzęku mózgu czy uszkodzeniach siatkówki. W najcięższych przypadkach może dojść do trwałych zaburzeń neurologicznych, a nawet zagrożenia życia. Takie są realne skutki tzw. zespołu dziecka potrząsanego.

Dlaczego niemowlę jest tak wrażliwe?

Ryzyko jest tak duże, bo ciało małego dziecka nie jest jeszcze przygotowane na gwałtowne ruchy. Główka niemowlęcia stanowi dużą część masy jego ciała, a mięśnie szyi są wciąż bardzo słabe. Nie potrafią ustabilizować głowy tak jak u starszego dziecka czy dorosłego.

Przy silnym potrząsaniu mózg przemieszcza się wewnątrz czaszki. To właśnie ten nagły ruch prowadzi do mikrourazów i poważnych uszkodzeń.

Jak prawidłowo lulać dziecko?

Delikatne kołysanie jest bezpieczne, o ile ruch jest spokojny, jednostajny i nie powoduje gwałtownego odchylania głowy. Warto pamiętać o stabilnym podparciu główki i szyi oraz o tym, by ruch przypominał raczej łagodne bujanie niż energiczne potrząsanie.

Jeśli czujesz, że napięcie rośnie, a płacz dziecka wywołuje w tobie frustrację, odłóż malucha bezpiecznie do łóżeczka i wyjdź na chwilę z pokoju. Kilka minut, by złapać oddech, napić się wody i uspokoić emocje, jest o wiele bezpieczniejsze niż działanie pod wpływem złości czy bezradności.