
Nagrania z pierwszego spotkania psów z noworodkiem, czy późniejsze ich relacje zawsze wzruszają do łez. Delikatność, ciekawość i czułość czworonoga chwytają za serce. Aby te chwile zawsze wyglądały tak pięknie, warto się do tego momentu dobrze przygotować.
Jeśli jesteś szczęśliwą opiekunką psa i planujesz powiększenie rodziny, koniecznie zobacz ten filmik.
Na rolce z TikToka widać moment, w którym czworonożni domownicy po raz pierwszy spotykają noworodka. Najpierw ostrożnie podchodzą – choć niektóre są w tym kontakcie bardzo zachłanne, potem węszą, jakby chciały się upewnić się, kim jest "nowy człowiek".
A już najbardziej rozczulające jest, kiedy pupil kładzie się obok dziecka i wtula w jego małe ciałko. W komentarzach internauci przyznają, że trudno oglądać to bez wzruszenia.
Macie podobne doświadczenia?
Takie sceny rozczulają. Budują w nas przekonanie, że pies instynktownie wie, że trzeba chronić maluszka. I często rzeczywiście tak jest. Dobrze socjalizowane, stabilne emocjonalnie psy potrafią reagować z ogromną delikatnością.
Ale warto powiedzieć to wyraźnie – nie zawsze pierwsze spotkanie wygląda jak z filmu.
Dla psa pojawienie się noworodka to ogromna zmiana. Inne zapachy, nowe dźwięki, napięcie w domu, zmęczeni rodzice. To wszystko może wywołać ekscytację, niepokój albo zazdrość. Dlatego do tego momentu warto przygotować się wcześniej.
Jak przygotować psa na pojawienie się dziecka?
Przede wszystkim zadbaj o stopniowe oswajanie psa ze zmianą. Jeszcze przed porodem możesz wprowadzać nowe zasady, jeśli planujesz np. zamknąć dostęp do sypialni czy pokoju dziecka. Lepiej zrobić to kilka tygodni wcześniej, a nie w dniu powrotu ze szpitala. Dzięki temu pies nie skojarzy ograniczeń bezpośrednio z pojawieniem się malucha.
Zobacz także
Dobrym pomysłem jest też zapoznanie psa z zapachem dziecka np. przynosząc ze szpitala kocyk czy ubranko. Pierwsze spotkanie powinno odbyć się w spokojnej atmosferze. Pies na smyczy, dorosły w pełni kontrolujący sytuację, bez gwałtownych ruchów i nadmiernych emocji.
Nigdy nie zostawiaj psa i noworodka samych – nawet jeśli twój pupil jest najłagodniejszym zwierzakiem na świecie. To nie kwestia braku zaufania, ale odpowiedzialności. Zwierzę może przestraszyć się nagłego ruchu czy płaczu i zareagować impulsywnie.
Równie ważne jest, by po narodzinach dziecka nie odsunąć psa całkowicie na dalszy plan. Krótkie spacery, chwila uwagi, spokojny głos – to sygnały, że nadal jest częścią stada. Bo dla psa rodzina to właśnie jego stado.
Filmiki z pierwszych spotkań potrafią wzruszyć do łez. I często są dowodem na to, jak piękna może być więź między dzieckiem a psem. Ale ta relacja potrzebuje mądrego wprowadzenia, cierpliwości i uważności dorosłych.
