smutna dziewczynka
Nigdy nie mów tak do dziecka. Skutki zostaną na lata. fot. Storyblocks.com

Czasem rodzice myślą, że mówią coś niewinnie, "w żartach", aby zmotywować dziecko do poprawy. Niektóre słowa zostają w pamięci i wpływają na to, jak maluch postrzega siebie, swoje możliwości i relacje z rodzicami na długo po dzieciństwie.

REKLAMA

Dlaczego lepiej tak nie mówić?

"Myślałam, że potrafisz to zrobić lepiej" – brzmi z pozoru niewinnie, a w rzeczywistości może wbić szpilę w poczucie własnej wartości dziecka.

Na pierwszy rzut oka to tylko lekka krytyka, rodzicielski żart czy próba "zmotywowania" dziecka, ale w świecie najmłodszych takie słowa brzmią jak wyrok: "Nie jesteś wystarczająco dobry".

Dziecko nie odróżnia jeszcze intencji od oceny i odbiera komentarz dosłownie. Prosto z mostu. Nawet jeśli rodzic się uśmiecha, w głowie malucha rodzi się poczucie, że nie spełnia oczekiwań dorosłych, a to może je przytłaczać.

Co to robi z dzieckiem?

Taka drobna docinka, powtarzana w różnych sytuacjach: przy zadaniach w szkole, rysowaniu czy sprzątaniu, może wytworzyć w dziecku chroniczny lęk przed porażką. Maluch zaczyna myśleć:

"Nie mogę zrobić nic dobrze, bo zawsze ktoś zauważy błąd".

To prowadzi do spadku pewności siebie, frustracji, a czasem nawet zamknięcia w sobie i niechęci do próbowania nowych rzeczy. W dorosłym życiu może skutkować perfekcjonizmem, nadmiernym samokrytycyzmem i trudnością w podejmowaniu decyzji.

Jak mówić do dziecka inaczej?

Zamiast porównywać dziecko do wyimaginowanego ideału, lepiej skupić się na wysiłku i procesie:

"Widzę, że próbujesz, to super! Spróbujmy inaczej razem" albo "Dobrze sobie poradziłeś, teraz spróbuj jeszcze raz, a zobaczysz, że będzie lepiej".

Takie słowa pokazują dziecku, że warto się uczyć i rozwijać, a nie bać się krytyki. Równie ważne jest, by rodzic dawał przykład, czyli nie wyśmiewał własnych błędów, nie mówił o sobie "mogłem to zrobić lepiej", bo dziecko uczy się przez obserwację.

Rodzicielstwo to nie wyścig do perfekcji. To raczej codzienna nauka i wsparcie. Lepiej wypowiadać słowa, które dziecko podbudowują, niż w te, które podcinają mu skrzydła.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
Czytaj także: