
Od września 2025 roku szkoły wprowadziły ograniczenie lekcji religii do jednej godziny tygodniowo. Niektóre samorządy dopłacały z własnego budżetu, by utrzymać drugą katechezę. MEN jednoznacznie odrzuca roszczenia gmin o zwrot wydatków i podkreśla brak podstaw prawnych do odszkodowań.
Samorządy dokładały pieniądze na 2 lekcję religii
Od września 2025 roku w szkołach zaczęły obowiązywać zmienione zasady dotyczące lekcji religii. Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało o zmniejszeniu ich wymiaru do jednej katechezy tygodniowo dla wszystkich klas. Ponadto zajęcia te muszą być planowane na początku lub na końcu dnia lekcyjnego.
W związku ze zmniejszeniem liczby godzin z dwóch do jednej środowiska kościelne i katolickie wyraziły oburzenie decyzją MEN. Niektóre samorządy, jeszcze przed wrześniem 2025 roku, zdecydowały się na dalsze prowadzenie dwóch godzin katechezy w szkołach im podległych. W takiej sytuacji lokalne władze musiały zobowiązać się do finansowania dodatkowej godziny religii z własnych budżetów.
Takie działania stały się elementem politycznej przepychanki – samorządy popierające PiS i wyrok Trybunału Konstytucyjnego odrzuciły decyzję MEN, którego kierownictwo jest związane ze środowiskiem KO.
Teraz grupa posłów złożyła do MEN interpelację z pytaniem, czy resort edukacji dysponuje danymi dotyczącymi liczby samorządów, które zdecydowały się na dodatkowe finansowanie drugiej godziny katechezy w szkołach. Posłowie podkreślili, że w podobnym przypadku – zmniejszenia liczby godzin nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości – gminy miały możliwość ubiegania się o zasądzone odszkodowania z tytułu poniesionych strat finansowych.
W interpelacji wskazano, że obecnie istnieje ryzyko analogicznej sytuacji, w której samorządy będą występowały do Skarbu Państwa z roszczeniami o zwrot wydatków poniesionych z budżetu.
MEN: nie ma mowy o odszkodowaniach
Na interpelację odpowiedziała Katarzyna Lubnauer, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Wiceszefowa resortu podkreśliła, że gminy nie będą miały podstaw do roszczeń finansowych.
Wskazała, że Trybunał Konstytucyjny orzekł powrót do dwóch godzin lekcji religii w szkołach, jednak uchwała Sejmu z 6 marca 2024 roku jasno stwierdza, że "funkcjonowanie Trybunału obarczone jest rażącym naruszeniem prawa w związku z nieprawidłowościami polegającymi na nieobsadzeniu
Trybunału legalnie powołanymi sędziami i zastąpieniu ich tzw. sędziami dublerami". Lubnauer poinformowała również, że według MEN "problematyka roszczeń staje się bezprzedmiotowa".
Warto także zaznaczyć, że wyrok Trybunału nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw RP, co oznacza, że gminy nie mają podstawy prawnej, na którą mogłyby się powoływać. Należy również podkreślić, że jeśli samorządy z pobudek politycznych decydowały się na samodzielne finansowanie drugiej katechezy ze swoich budżetów, powinny wziąć za to odpowiedzialność, a nie rościć sobie prawa do odszkodowań od Skarbu Państwa.
Źródło: portalsamorzadowy.pl
