mama przytula się z dzieckiem
Urodziny dziecka to dla rodziców moment na refleksję o swoim spełnieniu w roli opiekuna i wychowawcy. fot. mirrorobserver/storyblocks.com

Urodziny dziecka to dla wielu rodziców coś znacznie więcej niż tort i świeczki. To moment, w którym wracają wspomnienia, emocje i refleksja o tym, jaką drogę przeszliśmy jako rodzice. Nagranie o 41. urodzinach córki poruszyło mnie jako matkę, ale również dorosłą córkę. Zobaczcie i też się wzruszcie do łez.

REKLAMA

Urodziny dziecka to okazja do refleksji

Bycie rodzicem to rola, która trwa całe życie, ale na każdym jego etapie wiąże się z nieco innymi obowiązkami i emocjami. Mama, która nosi w ramionach noworodka i funkcjonuje w stanie permanentnego niewyspania, postrzega macierzyństwo zupełnie inaczej niż mama nastolatka czy kobieta, której dzieci są już dorosłe i nierzadko same mają potomstwo.

Rodzicielstwo – niezależnie od etapu – ma swoje jasne i ciemne strony, jednak prawda jest taka, że gdy po latach do niego wracamy we wspomnieniach, zwykle skupiamy się na tym, co dobre. Taka perspektywa jest oczywiście bardzo wzruszająca i budująca.

Ostatnio w sieci trafiłam na nagranie, które doskonale wpisuje się w te refleksje. Autorka książek, pisarka i nauczycielka medytacji, organizująca warsztaty dla kobiet w tropikalnych miejscach, nagrała film opublikowany w mediach społecznościowych.

Opowiada w nim o tym, że jej córka skończyła 41 lat, co stało się dla niej – jako mamy – momentem szczególnej refleksji. Kobieta mówi o tym, jak wspaniałym doświadczeniem było i nadal jest dla niej bycie mamą oraz jak bardzo czuje się zaszczycona, że mogła spełnić się w tej roli. Film zaczyna się słowami:

"Dzisiaj dla mnie jest jedno z najpiękniejszych świąt. 41 lat temu po raz pierwszy została mamą i od kilku lat zupełnie inaczej celebruję urodziny moich dzieci. Oczywiście, że się spotykamy, a kiedy nie mogę przyjechać to dzwonię [...] a ja celebruję moment bycia mamą. Oczywiście, że były ciężkie chwile, bo wychowywanie dzieci nie jest proste, nikt nas nie [tego – przyp. red.] uczył. To że kupisz fortepian nie oznacza od razu, że będziesz pianistą. Były momenty, że się bałaś, a właściwie rodzice zawsze się boją" – opowiada w nagraniu Kander.

Bycie mamą to dla wielu kobiet zaszczyt

W dalszej części wideo wzruszona przyznaje: "Ale ja w tym dniu szczególnie myślę o tym, ile razy byłam dumna. Ile razy miałam takie emocje, to uczucie, które nie ma żadnej konkurencji: żaden sukces, pieniądze, najpiękniejsze miejsce na świecie.

One nie są w stanie konkurować z tym co czujesz tutaj, kiedy patrzysz na swoje dziecko i jemu się dobrze wiedzie i ma mądrość. Że możesz obserwować, że popełnia błędy, ale patrzysz jakie podejmuje decyzje, jakie wybory, jak sobie radzi" – mówi ze wzruszeniem mama dorosłej już kobiety.

Słuchając pani Jadwigi, sama – zarówno jako córka, jak i mama – czuję ogromne poruszenie. W kolejnym fragmencie mówi: "I gdy tak patrzysz i myślisz: 'Mhm, to ta moja mała Agusia'. Pamiętasz kaftanik, zapach, wózek... Pamiętasz to wszystko i teraz patrzysz z taką dumą. Ta duma bycia mamą, że pomimo trudności i wielu błędów dałaś z siebie wszystko, żeby twoje dziecko dzisiaj żyło tak jak żyje" – tłumaczy autorka.

Jej słowa są oczywiście bardzo osobistą refleksją z okazji urodzin córki, jednak jestem przekonana, że doskonale zrozumie je każda mama – i każda dorosła córka. Nagranie pokazuje, że bycie mamą może być źródłem szczęścia, zaszczytu i ogromnej dumy, szczególnie wtedy, gdy z perspektywy czasu można zobaczyć, kim stały się nasze dzieci i jak radzą sobie w dorosłym życiu, mimo przeciwności losu.

Myślę, że takich uczuć zazdrościłaby niejedna kobieta. Każda z nas pragnie bowiem, by kiedyś – gdy nasze dzieci dorosną – móc spojrzeć na nie z podobnym spokojem, poczuciem spełnienia i cichą dumą. To marzenie o chwili, w której wszystkie trudy, lęki i niepewności okażą się częścią drogi prowadzącej do czegoś naprawdę pięknego.

Moje dzieci są jeszcze małe, ale zamierzam od teraz w każde ich urodziny celebrować w sobie to uczucie i doceniać samą siebie jako mamę. I życzę wszystkim czytelniczkom, by one również zaczęły tak patrzeć na tę swoją rodzicielską drogę.

Czytaj także: