
Krzysztof Bosak został po raz czwarty ojcem. Jego żona Karina Bosak poinformowała w mediach społecznościowych o narodzinach trzeciego syna i zdradziła jego imię. Wicemarszałek Sejmu potwierdził radosną nowinę w radiowym wywiadzie, mówiąc także o swojej obecności przy porodzie i sytuacji oddziałów położniczych w Polsce.
Czwarty raz rodzice. Bosakowie powitali syna
W poniedziałek Karina Bosak ogłosiła, że przed weekendem jej rodzina powiększyła się o kolejne dziecko. Na świat przyszedł Stefan Jerzy, trzeci syn i czwarte dziecko małżeństwa.
"Przed weekendem przywitaliśmy naszego trzeciego synka" – napisała żona wicemarszałka Sejmu w mediach społecznościowych.
Trzeci syn i czworo dzieci w rodzinie
Stefan Jerzy jest młodszym bratem trójki rodzeństwa. W 2020 roku Bosakowie zostali rodzicami po raz pierwszy – wtedy urodził się Artur Maksymilian.
Dwa lata później na świat przyszedł Daniel Ksawery, a w 2023 roku para powitała córkę – Emilię Marię.
"Rodzeństwo przeszczęśliwe"
Karina Bosak podkreśliła, że narodziny kolejnego dziecka były dla rodziny ogromnym przeżyciem.
"Rodzeństwo przeszczęśliwe, niecierpliwe by się już z nim bawić, choć to wymaga jeszcze chwili" – napisała, nazywając pojawienie się nowego członka rodziny "wyjątkowym i wspaniałym wydarzeniem".
Podziękowania dla szpitala i apel o standardy opieki
W swoim wpisie żona polityka zwróciła także uwagę na rolę personelu medycznego.
"Dziękujemy personelowi szpitala, który się nami opiekował w czasie porodu, za wszelką pomoc, na którą mogą liczyć kobiety w tym pięknym i jednocześnie trudnym czasie, gdy ból i strach przeplata radość i wdzięczność!" – podkreśliła.
Dodała również: "Profesjonalna opieka okołoporodowa to jedyna gwarancja bezpieczeństwa kobiet w tym wyjątkowym czasie. Jej standard nigdy nie powinien ulec obniżeniu!".
Krzysztof Bosak był przy porodzie
Narodziny syna potwierdził także sam Krzysztof Bosak w rozmowie na antenie Radia ZET. Jak przyznał, był to już trzeci poród, w którym uczestniczył osobiście.
"Mężczyźni mają bardzo dużą rolę we wsparciu kobiet w trakcie wszystkiego, co towarzyszy porodowi" – mówił wicemarszałek Sejmu.
Raz nie mógł być obecny z powodu pandemicznych ograniczeń.
Polityk o likwidacji oddziałów położniczych
Na antenie radia Bosak odniósł się również do problemu zamykania oddziałów położniczych w Polsce. Jego zdaniem tam, gdzie porodów jest niewiele, należy zmienić zasady finansowania, by zagwarantować ich dalsze funkcjonowanie.
"Jeśli gdzieś jest duże rozrzedzenie ludności, porodów jest mało, to być może należy stworzyć w jednym miejscu oddział położniczy, przy nim pokoje, gdzie w ostatnich dniach ciąży kobiety będą mogły przyjechać, na poród zaczekać, a nie jechać rodząc" – zaproponował.
Źródło: polsatnews.pl
