
Nagranie z TikToka, na którym mama wyrzuca iPada swojej córki przez okno samochodu, wywołało prawdziwą burzę. Jedni bili jej brawo za konsekwencję, inni mówili o przesadzie i złym przykładzie. Sama autorka nagrania nie ma wątpliwości, że zrobiła to świadomie i... zrobiłaby to znowu.
Kłótnia w drodze do szkoły, która poszła za daleko
Paige Carter, użytkowniczka TikToka, opowiedziała historię sprzeczki z córką, do której doszło podczas porannej drogi do szkoły. Emocje w aucie narastały, dziecko nie reagowało na upomnienia, a sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. W pewnym momencie padła groźba wyrzucenia iPada przez okno samochodu.
Jak relacjonuje Paige, jej córka nie potraktowała jej poważnie i uznała, że to tylko straszenie. To był moment, w którym zdecydowała się dotrzymać słowa.
"Wiedziałam, że go nie wyrzucisz"
W kolejnym nagraniu Paige dokładnie opisała, co wydarzyło się dalej.
– Powiedziałam, że jeśli nie przestanie, wyrzucę jej iPada przez okno. A ona na to, że nic jej to nie obchodzi. (…) Powiedziała, że wiedziała, że go nie wyrzucę – relacjonowała.
Mama opuściła szybę i wyrzuciła urządzenie na pobocze. Na nagraniu widać później pęknięty ekran iPada.
Opowiedziała o wszystkim całej klasie
Dziewczynka chciała wysiąść z samochodu i wrócić po tablet, ale mama się na to nie zgodziła. Ostatecznie poszła do szkoły bez iPada.
Jak opowiada Paige, po lekcjach córka oznajmiła jej, że powiedziała wszystkim w szkole, że wyrzuciła jej iPada przez okno.
Internet podzielony jak nigdy
Pod filmami Paige Carter pojawiły się tysiące komentarzy. Część internautów otwarcie poparła jej decyzję.
– Nie oddawaj! Kup nowe etui. Usuń z niego wszystko i oddaj jej na następne święta. Zrobiliśmy to raz i to była najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy – napisał jeden z użytkowników.
– Przywróćmy więcej takiego rodzicielstwa!!! – dodał inny.
Nie brakowało też głosów krytycznych i pytań o sens całej sytuacji.
"Po co jej w ogóle iPad w drodze do szkoły?"
Wiele osób zwracało uwagę nie tylko na sam gest, ale też na to, że dziecko w ogóle korzystało z tabletu przed lekcjami.
– Po co jej w ogóle iPad w drodze do szkoły? – pytali komentujący.
Pojawiły się też wątpliwości natury wychowawczej:
– Jak naturalną konsekwencją wybuchu złości jest wyrzucenie go przez okno? Czy to nie uczy ją, żeby rzucała przedmiotami, gdy jest przytłoczona?
Paige Carter wprost przyznała, że jej decyzja mogła być pochopna, ale kluczowe było dla niej jedno – dotrzymanie słowa.
Źródło: scarymommy.com
