
Po prezydenckim wecie MEN nie rezygnuje z reformy edukacji i zapowiada ponowne konsultacje podstawy programowej. Resort chce wprowadzić zmiany od 1 września 2026 roku, mimo sceptycyzmu nauczycieli i związków zawodowych. Pedagodzy obawiają się chaosu i żądają realnego dialogu.
MEN chce wprowadzić reformę po wecie prezydenckim
Ministerstwo Edukacji Narodowej w 2025 roku intensywnie pracowało nad wprowadzeniem reformy edukacji. Jednym z jej kluczowych elementów miała być zmiana podstawy programowej, kładąca większy nacisk na rozwijanie praktycznych umiejętności uczniów. Po zawetowaniu projektu nowelizacji przez prezydenta Karola Nawrockiego, szefowa resortu zapowiedziała jednak, że mimo wszystko znajdzie sposób, by zmiany wprowadzić do szkół.
16 stycznia rozpoczną się ponowne konsultacje społeczne dotyczące podstawy programowej kształcenia ogólnego. Były one elementem projektu "Kompas Jutra". MEN zapowiada, że chce szeroko informować pedagogów o założeniach reformy oraz uwzględnić ich uwagi w pracach nad nowymi przepisami. Celem jest to, aby nowa podstawa programowa zaczęła obowiązywać w szkołach od 1 września 2026 roku.
Jak informuje "Portal Samorządowy", środowisko nauczycielskie podchodzi do pomysłów minister Barbary Nowackiej z dużym sceptycyzmem. Związkowcy przyznają, że proponowane zmiany idą w dobrym kierunku, jednak – ich zdaniem – "MEN musi spuścić z tonu". Z jednej strony resort głośno deklaruje gotowość do dialogu, z drugiej jednak twardo obstaje przy szerokim zakresie reform, nawet mimo sprzeciwu części środowisk.
Dyrektorzy szkół oraz przedstawiciele związków zawodowych nauczycieli podkreślają, że chętnie wezmą udział w konsultacjach, ale oczekują, że ich opinie rzeczywiście wpłyną na ostateczny kształt zapisów w podstawie programowej.
– To nic nie da. Jeżeli pan prezydent twierdzi jedno, a pani minister drugie, to my musimy po prostu przeczekać te dwa tygodnie w spokoju – powiedział "Portalowi Samorządowemu" Janusz Makuch, dyrektor Szkoły Podstawowej w Szczyrku. Wielu pedagogów przyznaje, że dziś spór toczy się głównie na płaszczyźnie politycznej, a dobro szkół i uczniów schodzi na dalszy plan.
Rozporządzenie w konsultacjach
Władze szkół zwracają też uwagę na pojawiające się obawy, że placówki i nauczyciele nie są odpowiednio przygotowani do pracy po zmianach. Jednocześnie podkreślają, że jeśli nowe rozporządzenia wejdą w życie, szkoły będą musiały się do nich dostosować – a na część rozwiązań po prostu nie da się przygotować wcześniej.
Kluczowa jest więc stabilność polityczna. Istnieje bowiem ryzyko, że jedna strona wprowadzi nowelizację, a kolejna szybko ją zakwestionuje, co doprowadzi do jeszcze większego chaosu niż same różnice programowe.
Związek Nauczycielstwa Polskiego deklaruje, że liczy na to, iż opinie zebrane podczas konsultacji zostaną realnie uwzględnione w projekcie rozporządzenia. Podobne stanowisko prezentuje Krzysztof Wojciechowski, wiceprzewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".
– Jeżeli dostaniemy ten projekt i te podstawy będą spełniały nasze oczekiwania, no to oczywiście odniesiemy się do nich pozytywnie. Natomiast jeżeli one będą w swojej formule tylko i wyłącznie zmienione pod kątem nazewnictwa, a ich treść będzie taka sama, no to nasz komentarz do tych projektów rozporządzeń będzie negatywny – podkreśla.
Inni przedstawiciele związków zawodowych zwracają uwagę, że tak duże zmiany w systemie edukacji powinny być wprowadzane ustawą, a nie wyłącznie rozporządzeniami. Ich zdaniem realizowanie "Kompasu Jutra" w tej formie może w przyszłości zostać uznane za przekroczenie uprawnień – zwłaszcza jeśli do władzy dojdzie opozycja.
– Będziemy analizować te podstawy i jeżeli one będą takie same, jak dotychczas, to te nasze opinie będą negatywne. Ale jeśli pani minister trochę spuści z tonu i zacznie zachowywać się racjonalnie, to wtedy zaakceptujemy tę zmianę. Zobaczymy – mówi Sławomir Wittkowicz, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Forum – Oświata".
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada również ogólnopolską trasę spotkań, podczas których będzie konsultować zmiany z nauczycielami w różnych miastach. Szczegółowy harmonogram spotkań dostępny jest na stronie reforma26.gov.pl.
Źródło: edukacja.rp.pl, portalsamorzadowy.pl, reforma26.gov.pl
