Na zdjęciu dziewczynka siedzi smutna, w tle jej rodzice spierają się ze sobą
Jeśli rodzice wydają dziecku sprzeczne komunikaty, może mieć ono problemy z poczuciem bezpieczeństwa. storyblock.com

Poczucie bezpieczeństwa dziecka tworzy się codziennymi, powtarzalnymi sytuacjami. Stabilność, przewidywalność i jasne zasady są dla niego jak fundament. Kiedy rodzice mówią sprzeczne względem siebie rzeczy, zmieniają decyzje lub wzajemnie się podważają, dziecko traci orientację i tym samym poczucie bezpieczeństwa.

REKLAMA

Ostatnio na profilu Alicji @wychowujezmiloscia pojawiła się rolka, która zwraca uwagę na kluczowy aspekt wychowania, czyli spójność komunikatów. Jest to fragment rozmowy prof. Mariusza Jędrzejko z Magdaleną Ostrowicką, psychologiem i coachem. Pokazuje ona, jak ogromne znaczenie ma dotrzymywanie słowa i konsekwencja w tym, co mówimy dziecku.

Ogromna siła obietnicy

Jeśli obiecujemy coś dziecku, powinniśmy za wszelką cenę tej obietnicy dotrzymać. Jeśli obiecamy, że po południu pójdziemy na sanki, to ta obietnica powinna zostać spełniona. Dla dziecka to wcale nie jest drobnostka, lecz sygnał, że świat jest przewidywalny, a rodzic jest godny zaufania.

Stabilne komunikaty to podstawa

Drugą, równie ważną kwestią, na którą zwrócono uwagę w rozmowie, jest spójność między rodzicami. Bo jeśli mama mówi jedno, a tata drugie, dla dziecka oznacza to komunikacyjny chaos. I choć dorośli często uważają, że to nic wielkiego, młody człowiek odbiera taką niespójność bardzo negatywnie.

Alicja w komentarzu do nagrania zwraca uwagę na to, że rodzice powinni działać jak drużyna i podaje przykład: mama mówi "dziś nie ma bajki przed snem", a tata z uśmiechem dodaje: "no już, 10 minut nikomu nie zaszkodzi", dla dziecka to jasna informacja, że zasady są negocjowalne i nie jest koniecznym ich przestrzeganie. Wystarczy nacisnąć tego, kto jest bardziej skłonny do ustępstw.

Chaotyczne komunikaty nie tylko osłabiają autorytet rodziców, ale też wprowadzają dziecko w świat bez wyraźnych granic. A granice dają dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Wiedzą one wtedy, czego się spodziewać, co jest dozwolone, a co nie. Czują, że dorośli naprawdę prowadzą tę rodzinę i mogą mieć w nich oparcie.

Dlatego kluczowe jest, by rodzice ustalali zasady między sobą, zanim trafią one do dziecka. To nie znaczy, że muszą zawsze być zgodni – różnica zdań jest naturalna i zdrowa. Ważne jest jednak to, by dyskutować o niej poza obecnością dziecka, a na zewnątrz przekazywać jeden spójny komunikat.

Alicja dodaje także, że kiedy rodzice mówią jednym głosem to dziecko czuje, że świat jest przewidywalny, a granice stają się jasne i czytelne. "Skutkiem ubocznym" takiej strategii jest także to, że relacja między rodzicami się wzmacnia, bo działają jak partnerzy, a nie konkurenci.

To, co jest warte zapamiętania z tej rozmowy to także to, że dzieci nie potrzebują idealnych rodziców. Potrzebują dorosłych, którzy są stabilni, przewidywalni i konsekwentni. To właśnie wtedy rodzi się prawdziwe poczucie bezpieczeństwa – coś, co pozostaje z dzieckiem na całe życie.