smutny chłopiec
Nie ma idealnych rodziców. Ale świadomość, że pewne zachowania mogą stresować nasze dzieci, to pierwszy krok do zmiany. fot. Storyblocks.com

Wydaje ci się, że twoje dziecko ma wszystko – ciepły dom, pełen talerz i miłość? A jednak coraz częściej płacze, zamyka się w sobie albo reaguje złością? Stres u dzieci nie bierze się tylko z presji szkoły czy rówieśników. Bardzo często jego źródłem jest dom. Oto sześć codziennych zachowań rodziców, które – choć często nieświadomie – mogą niszczyć poczucie bezpieczeństwa u dziecka.

REKLAMA

Nie ma idealnych rodziców

Każdy z nas czasem krzyknie, porówna, zirytuje się. Ale świadomość, że pewne zachowania mogą stresować nasze dzieci, to pierwszy krok do zmiany. Nie chodzi o to, żeby być doskonałym. Chodzi o to, żeby być uważnym. Bo dziecko nie potrzebuje perfekcyjnego rodzica – potrzebuje rodzica, który widzi, słyszy i rozumie.

Oto top 6 toksycznych zachowań rodziców

1. Krzyk i podniesiony ton – dziecko czuje się zagrożone

Dorośli często tłumaczą krzyk zmęczeniem. Ale dla dziecka nawet jedno podniesione zdanie może oznaczać: "Mama lub tata mnie nie kochają". Kiedy dziecko słyszy krzyk, jego ciało reaguje jak na realne zagrożenie – wzrasta tętno, napina się ciało, uruchamia się kortyzol, czyli hormon stresu.

2. Ciągłe poprawianie i krytyka – "nie jesteś dość dobry"

"Znowu się rozlało", "Zobacz, jak Kasia potrafi", "Ile razy mam powtarzać?" – niby nic wielkiego, ale powtarzane codziennie komunikaty wtłaczają w dziecko przekonanie, że "jest gorsze". Psychologowie podkreślają, że dziecko, które ciągle słyszy, że robi coś nie tak, zamiast wsparcia, zaczyna unikać działania z obawy przed błędem.

3. Porównywanie z innymi – cichy zabójca pewności siebie

"Zobacz, jak twój brat odrabia lekcje", "Inne dzieci już to potrafią" – takie zdania nie inspirują. One ranią. Porównywanie uczy dziecko, że zawsze znajdzie się ktoś lepszy od niego. Zamiast poczucia dumy, rozwija się lęk, wstyd i zazdrość.

4. Obrażanie się i ciche dni – emocjonalna kara, której dziecko nie rozumie

Rodzice często myślą, że "trzeba dać dziecku nauczkę". Ale milczenie dorosłego dla dziecka jest jak kara za sam fakt, że istnieje. Brak kontaktu emocjonalnego budzi w nim panikę – dziecko nie wie, co zrobiło źle i jak może to naprawić.

5. Żartowanie z dziecka – "przecież tylko żartuję!"

Sarkazm i żarty z wyglądu, zachowania czy błędów dziecka, zostawiają ślady na długo. Dla dorosłego to drobnostka, ale dziecko nie ma jeszcze dystansu – słowa "ale jesteś gapą" czy "ale z ciebie mazgaj" mogą być zapamiętane na lata. Śmiech z dziecka to nie humor – to zawstydzanie.

6. Brak czasu i "zaraz" powtarzane w kółko

"Poczekaj chwilę", "Zaraz przyjdę", "Nie teraz" – powtarzane codziennie uczą dziecko jednej rzeczy: że jego potrzeby nie są priorytetem. Dziecko nie rozumie kontekstu dorosłego świata. Dla niego liczy się tylko "tu i teraz". Kiedy słyszy "zaraz" zbyt często, zaczyna tracić zaufanie.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
Czytaj także: