świadectwo z czerwonym paskiem
Internautom nie spodobała się taka promocja. fot. Karolina Misztal/REPORTER

Łódzki Aquapark Fala poinformował, że w piątek (23 czerwca) dzieci, które okażą świadectwo z czerwonym paskiem, mogą wejść na basen za symboliczną złotówkę. Internauci grzmią: "To segregacja".

REKLAMA

W środę na oficjalnym facebookowym profilu Łodzi pojawiła się informacja: "Na świadectwo z czerwonym paskiem w piątek na Falę wchodzisz za zeta". Internautom nie spodobała się "taka nagroda" jedynie dla najlepszych uczniów.

To segregacja!

Momentalnie pod postem pojawiły się setki komentarzy (obecnie jest ich ponad 1300). Większość internautów jest zdania, że taka oferta jest bardzo nie w porządku:

  • "Tak się nie robi. Nie dzieli się na zdolnych i mniej zdolnych"
  • "Niefajne. Promocja szkodliwej rzeczy"
  • "Słabe to... Promowanie wyścigu szczurów"
  • "Okropne. Każdy uczeń powinien wejść za zeta"
  • "Pomyśleliście o tych dzieciach, którzy ciężko pracowały cały rok. Nauka im tak nie wchodziła chociaż kuli. To jest dyskryminacja i nauka dla dzieci jak należy poniżać słabszych"
  • "Nieprzemyślany pomysł, wręcz szkodliwy. Większość uczniów się stara i to trzeba docenić, a oceny i paski nie są najważniejsze"
  • – pisali wściekli internauci.

    Premia dla pracowitych?

    Promocja znalazła także swoich zwolenników. Niektórym internautom spodobał się pomysł łódzkiego aquaparku na nagrodzenie wyłącznie tych najpilniejszych uczniów:

  • "Dlaczego każdy ma być na równi? Dlaczego czyjaś ciężka praca ma nie być nagrodzona?"
  • "Trzeba doceniać dzieci, które cały rok pracują"
  • "Fajna nagroda, dzieci będą wiedzieć, że ich wysiłek w ciągu całego roku nie poszedł na marne. Jak w pracy, pracujesz, przykładasz się – masz premię".
  • Niech dla wszystkich dzieci będzie to święto

    Pod postem wypowiedział się także dziecięcy psycholog i terapeuta: "Łódź szanuje twórczość i kreatywność postów, ale na lekcje był już czas, teraz powinniście wykorzystywać doświadczenie, jeśli nie swoje to innych sm. Zerknijcie choćby na mój profil i wpisy z wcześniejszych zakończeń. Ta segregacja nikomu na dobre nie wychodzi, tym bardziej że nie jest statystycznie istotną wykładnią sukcesu – poprawcie mnie jeśli znacie takowe badania naukowe.

    Poza tym w szkole mojego syna są nagrody tzw. niezapominajki – dla uczniów, którzy poczynili szczególne postępy w ciągu roku np. w zachowaniu, czytaniu etc. Rozumiem, że mogą liczyć na promocyjny wstęp?

    Nie zgadzam się na jakąkolwiek segregację jakiegokolwiek, nawet mikroczłowieka. Nie podoba mi się ta promocja, biorąc pod uwagę, z czym zmagają się moi Pacjenci jak i Ich Rodzice.

    P.S. tak, miałem czerwone paski i co to zmienia, skoro w pewnym momencie i tak oddałem się pasji, a energii nie starczało na 4.75 – wówczas już nie miałem i nadal czułem się dobrze. Bez promocji" – napisał pod postem łódzki Igor Wiśniewski, psycholog i terapeuta dziecięcy. "Przemyślcie propozycję z jednego z komentarzy – za okazaniem legitymacji 5 zł, niech dla wszystkich dzieci będzie to święto zakończenia roku" – dodał.

    Czytaj także: