nauka zdalna, grypa, RSV, wzrost zachorowań, dzieci chorują na grypę, dzieci z RSV
Nauki zdalnej każdy się boi - tym razem może zostać wprowadzona przez zakażenia grypą i RSV. fot. Stanislaw Bielski/REPORTER/EastNews

Temat nauki zdalnej wraca jak bumerang za każdym razem, gdy pojawia się jakiś społeczny problem. Najpierw wszyscy się jej bali, gdy zaczęły się problemy z cenami opału i ogrzewania placówek edukacyjnych, teraz wszyscy zastanawiają się, czy szybki wzrost zachorowań na grypę, RSV i COVID-19 może doprowadzić do nauki zdalnej w nowym roku. Minister Czarnek zajął stanowisko w sprawie nauki zdalnej z powodu tridemii wśród dzieci.

REKLAMA
  • Rodzice, nauczyciele i uczniowie boją się powrotu nauki zdalnej, która przyniosła wszystkim mnóstwo strat.
  • Teraz wrócił temat powrotu nauki zdalnej do szkół w nowym roku 2023 z powodu dużego i szybkiego wzrostu zachorowań na grypę i RSV, szczególnie wśród dzieci.
  • Minister Czarnek zapytany o plany MEiN w sprawie powrotu nauki zdalnej do szkół na początku 2023 roku wyraził się jasno, że na razie nie ma takich planów.
  • Niepokojący wzrost zachorowań na grypę i RSV

    W szpitalach brakuje miejsc, w przychodniach lekarzy i numerków. Mamy obecnie do czynienia z coraz większym wzrostem zachorowań, wśród infekcji najwięcej jest grypy, RSV i COVID-19. Już w 3. tygodniu grudnia mówiono o ponad 300 tysiącach przypadków samej grypy, a do tego jeszcze mnóstwo dzieci z RSV, które wymagają hospitalizacji. Eksperci są zdania, że to dopiero początek, bo do wielu zakażeń doszło też w święta, dojdzie na imprezach sylwestrowych, a szczyt zachorowań w corocznej epidemii grypy przypada zazwyczaj na przełom stycznia i lutego.

    W związku z tak dużą liczbą osób chorych wróciły naturalnie pytania o powrót do szkół nauki zdalnej. Kiedy mieliśmy tak duży wzrost zachorowań samego koronawirusa, MEiN zdecydował się zamknąć placówki i przejść na naukę zdalną – szczególnie w tym czasie, kiedy wypadają ferie zimowe i uczniowie tylko w niewielkim stopniu straciliby szanse na lekcje stacjonarne.

    MEiN nie przewiduje nauki zdalnej

    Szef resortu edukacji został zapytany o powrót nauki zdalnej podczas ostatniej rozmowy w Radiu Lublin. Ministra Czarnka zapytano, czy MEiN przewiduje, że nauka zdalna wróci z powodu wzrostu zachorowań na grypę i RSV.

    "Nie ma żadnych planów uruchamiania nauki zdalnej odgórnie przez MEiN w związku z zachorowaniami na grypę i RSV" – podkreślił szef resortu edukacji. Dodał też, że jest w stałym kontakcie z ministrem zdrowia, Adamem Niedzielskim i że nauka zdalna była wyłącznie "absolutną ostatecznością stosowaną w okresie pandemii koronawirusa, kiedy covid zabijał ludzi", ale nie uważa, że tym razem będzie to niezbędne.

    Czarnek przyznał, że nauka zdalna wtedy wyrządziła wiele szkód, więc teraz nie jest skłonny się na nią tak szybko zgodzić. Na koniec też dodał, że wg niego rok 2022 był bardzo dobry dla oświaty w Polsce (z czym nie każdy się zgadza – napisaliśmy o tym podsumowanie roku w szkolnictwie) i wymienił szereg zasług, które przypisuje się jego resortowi.

    Źródło: PAP

    Czytaj także: