Policjantka: nie pozwól dziecku tego robić w aucie. Zdjęcie mówi wszystko
Biodra po wypadku samochodowym, skutek trzymania nóg na desce rozdzielczej. Fot. Screen Facebook

W sieci krąży zdjęcie rentgenowskie strzaskanej miednicy, w wyrwaną ze stawu kością udową. Osoba, która w czasie wypadku samochodowego trzyma nogi na desce rozdzielczej, może nawet stracić życie, a na pewno straci sprawność. Tego chcesz dla swojego dziecka?

REKLAMA

Na profilu "Z pamiętnika policjantki" w serwisie Facebook pojawił się wpis, który daje do myślenia. Zdjęcie RTG połamanej miednicy i dosłownie wyrwanej ze stawu biodrowego kości udowej, druga kość złamana.

Ku przestrodze

"Być może już widziałeś to zdjęcie. Jest ono bardzo popularne. Przypominam je, bo kilka dni temu jadąc drogą szybkiego ruchu, widziałam, jak młoda dziewczyna popełniała ten sam błąd" - czytamy.

"To zdjęcie dziecka, które było pasażerem samochodu uczestniczącego w wypadku. Dziecko siedziało na fotelu pasażera. Miało zapięte pasy. Nogi miało położone na desce rozdzielczej. Doszło do zderzenia. Wybuchły poduszki powietrzne. Finał widzimy na zdjęciu. Nigdy nie popełniaj tego błędu. Szerokości na drodze i zawsze bezpiecznie do celu" - pisze policjantka.

Nie tylko deska

Warto zwracać uwagę również na to, jak siedzą pasażerowie na tylnej kanapie. Dziecko, siedząc w foteliku, nie może opierać nóg na fotelu przed nim, bo stłuczka może skończyć się tak samo jak na zdjęciu z posta.

Odnotowywano także przypadki, kiedy kości z nóg przebiły skórę i połamały poszkodowanemu czaszkę, wybiły oko... Nie chcesz tego dla swoich bliskich ani dla siebie. W czasie podróży wszyscy w aucie muszą mieć zapięte pasy, opuszczone nogi, a luźne przedmioty, jak telefony czy butelki z wodą, muszą znajdować się w schowkach.

To może uratować życie.

Czytaj także: