rosół, pieczone warzywa, bulion z mięsa i warzyw, rosół drobiowy
Rosół idealny. Najlepszy wyjdzie, jeśli w ten sposób przygotujesz warzywa Fot. 123rf

Nie ma niedzieli bez rosołu, nie ma żadnej spektakularnej zupy krem bez bulionu, wreszcie, czymże byłaby pospolita pomidorowa, gdyby nie wywar z kurczęcia. A jednak dobry rosół to sztuka, zdradzę wam, jak robię mój "pieczony" wywar, który nie równa się żadnym innym.

REKLAMA

Rosół może wydawać się najprostszą z zup. Wystarczy kupić włoszczyznę, kawałek mięsa z kurczaka, zalać produkty wodą i wstawić garnek na gaz. Jednak najlepszy rosół to ten, którego smak dojrzewa z każdą minutą gotowania. Wtedy najzwyklejsza marchewka wyłowiona spośród jego oczek, staje się wykwintnym rarytasem.

Bulion to jedna z niewielu potraw, jakie jedzą moje dzieci, dlatego doprowadziłam przepis do perfekcji, by w sumie nuda zupa, stała się pysznym, pełnowymiarowym daniem.

Rosół z pieczonych warzyw: przepis

Pieczone warzywa i mięso mają zupełnie inny smak niż te surowe wrzucone do garnka. Proces termiczny wzbogaca je, przypieka skórkę i praży przyprawy, które mają nadać daniu aromatu. Oto mój przepis na rozgrzewający, aromatyczny rosół.

Składniki:

Podstawowe:

  • dwie ćwiartki kurczaka,
  • kawałek szpondra,
  • 5 marchewek,
  • 4 pietruszki,
  • cały seler korzeniowy,
  • por,
  • 2 cebule,
  • oliwa z oliwek.
  • Przyprawy:

  • pieprz czarny,
  • ziele angielskie w ziarnach,
  • goździki,
  • lubczyk,
  • natka pietruszki (żywa i suszona),
  • jałowiec,
  • liście laurowe.
  • Przepis:

    Nie obieram warzyw. Nie ucinam nawet liści porowi, tylko porządnie szoruję skórki pod kranem z zimną wodą. Większe warzywa i cebule kroję na pół. Nie dzielę udek, bo zależy mi na tym, aby wygotowało się z nich jak najwięcej tłuszczu.

    Wykładam mięso i warzywa na blachę oraz ustawiam piekarnik na 180 st. C z grzaniem od góry. Chcę mieć pewność, że włoszczyzna odpowiednio się zrumieni.

    rosół, rosół z pieczonych warzyw
    Warzywa do rosołu przez pieczeniem Archiwum prywatne

    Przygotowane produkty posypuje gęsto przyprawami. Nie martwcie się przypieczoną natką pietruszki, ona też stanie się esencją smaku tego rosołu. Goździki i jałowiec nadają zupie głębokiego, rozgrzewającego aromatu. Warzywa i mięso polewam soczyście oliwą z oliwek i wstawiam na co najmniej pół godziny do piekarnika.

    Po tym czasie upieczone warzywa i mięso przekładam do garnka. Wstawiam na mały gaz i pozwalam gotować się przez ok. 5 godzin (choć po 2 rosół również jest już gotowy). Zawsze solę rosół dopiero na koniec gotowania. Zależy mi na smaku i aromacie warzyw, a nie tym, aby je wzbogacić w sól.

    Aby pozbyć się "brudków" zawsze przelewam wywar przez pieluszkę tetrową i sitko. Dzięki temu w zupie nie pojawiają się paproszki z suszonych warzyw, których użyłam w czasie gotowania.

    Pieczone warzywa i mięso możecie wykorzystać do robienia pasztetu. Wystarczy porządnie doprawić je sosem sojowym, kuminem i solą. Zblendować razem z ugotowaną kaszą jaglaną lub ryżem i wstawić do piekarnika. Po godzinie w 180 st. jest gotowy.

    Czytaj także: