Szymon Hołownia
Hołownia chce zmian w zakresie lekcji religii Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Szymon Hołownia w ramach akcji "Poznajmy się", podczas której spotyka się z mieszkańcami różnych miast, przybył wczoraj do Ełku. W trakcie konferencji prasowej został zapytany m.in. o rozdział Kościoła od państwa. Poruszył również tematy ważne szczególnie dla rodziców, czyli te związane z edukacją.

REKLAMA

Więcej decyzyjności w rękach uczniów

Polityk stwierdził, że władze kościelne nie mogą mieć tak dużego wpływu na organizację programu szkolnego. Podkreślił, że według niego to społeczność szkolna – rodzice i uczniowie – mają decydować, np. o liczbie lekcji religii.
– Biskup nie powinien mieć prawa weta przy zmniejszaniu pensum lekcji religii takie, jakie ma w tej chwili. Powinno się w tej sprawie upodmiotowić rady rodziców, samorządy uczniowskie, społeczność szkolną. To od nich dzisiaj powinno zależeć ile lekcji religii – w ramach tych lekcji, które wynikają z konkordatu – powinno być w danej szkole – mówił Szymon Hołownia.
Poza tym zaznaczył, że chciałby zmian w zakresie decyzyjności uczniów, jeżeli chodzi o uczęszczanie na lekcje religii. W programie Polski 2050 znalazł się postulat, by już 15-latkowie, a nie osoby pełnoletnie, jak ma to miejsce teraz, mogły podejmować decyzję o zrezygnowaniu z religii.

Edukacja według Hołowni

Przypomnijmy, że temat edukacji jest szczególnie ważny w programie Szymona Hołowni. Był on podejmowany i szeroko komentowany jeszcze przed wyborami prezydenckimi. Obecnie w planie Polski 2050 na reformę edukacji jest wprowadzenie Komisji Edukacji Narodowej zamiast kuratoriów czy zmiana samej istoty uczenia się, zamiast zmieniania struktury szkolnej.
Wizja edukacyjna Polski 2050 została stworzona nie tylko przez Szymona Hołownię, ale także przez ludzi, którzy na co dzień mają kontakt z uczniami i wiedzą, z jakimi problemami muszą mierzyć się polskie szkoły. Są to m.in.: Agnieszka Jankowiak-Maik czy Przemysław Staroń. Więcej o edukacji wg Hołowni można przeczytać tutaj.