
"Hej, a co jakby powstał # do pomagania z lekcjami?" – zapytał jeden z użytkowników Twittera. Zaproponował #Twitterowelekcjepomocy i okazało się, że uczniowie potrzebują takiej formy pomocy, bo dziś jest to najbardziej trendy hashtag na portalu.
REKLAMA
Najpopularniejszy hashtag dnia w Polsce
Post użytkownika dostał do tej pory ponad 400 retweetów, prawie 1000 polubień, a samego hashtagu w ciągu jednego dnia użyto blisko 2000 razy. W publikacjach ze znacznikiem #Twitterowelekcjepomocy uczniowie proponują pomoc w nauce z konkretnych przedmiotów, wrzucają zadania, przy których proszą o wytłumaczenie rozwiązania, czy po prostu dzielą się notatkami.Edukacji zdalnej nie sposób porównać do stacjonarnej, dlatego młodzież radzi sobie, jak potrafi. Bardzo dużo postów pod tym hashtagiem wrzucają tegoroczni maturzyści oraz uczniowie, którzy przystąpią do egzaminu ósmoklasisty. Pomoc oferują nawet studenci np. filologii angielskiej.
Może cię zainteresować: To szkoła, w której nie grozi się uczniom jedynkami. Tutaj chciałoby się uczyć każde dziecko
