W jaki sposób radzić sobie z trudnościamiw w ciąży? /unsplash

Dla kobiet w ciąży czas pandemii jest szczególnie trudny. Borykają się nie tylko ze "standardowymi" obawami dotyczącymi porodu i ciąży, ale także stawiają sobie pytanie: jak rodzić w tych czasach? Wątpliwości jest wiele, a zasady co chwilę się zmieniają. Dlatego pewna mama i psycholożka wyszła z ważną inicjatywą.

REKLAMA
Trzeba rodzić w maseczce czy bez? Czy wciąż nikt z bliskich nie może znaleźć się na sali porodowej? To tylko niektóre z pytań, które nurtują przyszłe mamy, a to wzmaga lęk.
Pojawia się jednak jeszcze jeden problem, o którym w ferworze obaw i niedopowiedzeń całkowicie zapominamy. To kobiety doświadczające trudności w ciąży. Matki, których życie dziecka jest zagrożone albo te, które w tym trudnym czasie epidemii musiały się zmierzyć z jeszcze trudniejszym, bo bardzo bliskim i realnym doświadczeniem, jakim jest strata dziecka.
Pamięta o nich Joanna Frejus – znana na Instagramie jako "omatkodepresja", założycielka "Centrum Wsparcia Łomianki". W swoim poście informuje, że jest dostępna dla wszystkich kobiet, które doświadczają osamotnienia w różnych trudnych sytuacjach związanych z chorobami dziecka czy poronieniem.
Psycholożka uruchamia telefon interwencyjny dla wszystkich tych, które potrzebują pomocy psychologicznej.
Warto mieć w pamięci post i całą inicjatywę Joanny Frejus, a także być uważnym na trudności i lęki, których doświadczają bliskie nam kobiety w ciąży.
Niektóre z nich mogą potrzebować takiej formy pomocy – wesprzyjcie je i zachęćcie, by z niej skorzystały. Nie zapominajcie też o tym, by być dla tych kobiet, nawet na odległość.