Ile jeszcze dzieci musi zginąć? 4-miesięczna dziewczynka KOLEJNY RAZ trafia do szpitala

Przemoc wobec dzieci
Przemoc wobec dzieci fot. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę
Nie wszystkie dzieci mają tyle szczęścia, by być kochanymi i obdarzonymi bezpieczeństwem ze strony rodziców. Wiele z nich doświadcza przemocy już w pierwszych miesiącach życia. Jeśli ten fakt jest dobrze ukrywany, to dochodzi do niego regularnie i w nikim nie wzbudza podejrzeń. Tak było w przypadku 4-miesięcznej dziewczynki.


Podejrzenie o przemoc dopiero za drugim razem
Do zdarzenia doszło w Łodzi. Nie raz, a dwa razy. Czteromiesięczna dziewczynka była na ogół pod opieką matki, bo od ok. miesiąca jej rodzice mieszkali osobno. Sporadycznie zajmował się nią ojciec. Podczas jednego z pobytów dziecka u 26-latka trafiło ono do szpitala z pękniętą kością czaszką. Wtedy mężczyzna tłumaczył się, że spadło ono w nocy z łóżka. Nikt nie zauważył żadnych sygnałów świadczących o przemocy.

Kiedy dziecko trafiło do szpitala drugi raz z dużo cięższymi obrażeniami, wszczęto odpowiednie postępowanie. Jak wskazuje w TVN24 Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi prawdopodobnie nie tylko dziecko, ale również matka była ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej ze strony mężczyzny.

Niestabilny stan dziewczynki
Obrażenia dziewczynki są bardzo rozległe i dotkliwe. Ustalono, że doszło do złamania żebra i powstania krwiaka głowy. Prokuratura podkreśla, że konieczna będzie operacja neurochirurgiczna, a stan małej pacjentki jest niestabilny. Gdyby ktokolwiek zwrócił większą uwagę pierwszym razem, być może dziecko nie musiałoby drugi raz przechodzić tego piekła, a lekarze walczyć o jego życie.


Na dziś (16 października) prokuratura ma uzyskać opinię biegłego co do stopnia i mechanizmu powstania u dziewczynki obrażeń. Wówczas będzie można postawić mężczyźnie odpowiednie zarzuty.

Głuchy krzyk
Przemoc jest ogromnym problemem, na który świadkowie nie reagują. Najbardziej dotykają zdarzenia, które dotyczą najmłodszych. Już ostatnio pisaliśmy o podobnej sytuacji - 9-miesięcznej Blance, której rodzice zostali oskarżeni o znęcanie się, zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem oraz wykorzystania seksualnego. "Ile dzieci musi zginąć?".

Najgorsze jest to, że nikt nie reaguje, a jeśli już to dzieje się - to na tyle późno, że dziecko umiera, albo musi walczyć o życie. Jak zaznacza Rzecznik Praw Dziecka:
– środowisko medyczne najrzadziej rozpoznaje i diagnozuje stosowanie przemocy wobec dzieci. Dlatego warto byłoby wprowadzić nowe standardy postępowania medycznego oraz nowe procedury prawne, gdy zajdzie podejrzenie przemocy wobec nieletnich

Źródło: tvn24.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...