"Usłyszeliśmy, że mamy wyrzucić zgniłe jajo z gniazda". Rodzice żądają zadośćuczynienia od Kościoła

20.07.2019 ulicami Białegostoku przeszedł Marsz Równości. Został zdominowany przez kontrmanifestację
20.07.2019 ulicami Białegostoku przeszedł Marsz Równości. Został zdominowany przez kontrmanifestację Agencja Gazeta
Trudno znaleźć słowo, które określałoby mieszankę bezradności, wściekłości, strachu i upokorzenia, które po Marszu Równości w Białymstoku czują rodzice osób LGBT+ (lesbijek, gejów, biseksualnych, transseksualnych i innych). W 3-stronicowym liście piszą, że pełną moralną odpowiedzialność za białostockie zamieszki ponoszą konkretni księża. Na kilku polach domagają się więc zadośćuczynienia, które przedstawiciele KK chętnie zalecają w ramach pokuty, jako instytucja jednak zupełnie się do niego nie poczuwają.


Białystok 2019
Wydarzenia, które miały miejsce podczas Parady Równości w Białymstoku wstrząsnęły nie tylko osobami nieheteronormatywnymi, czy ich sojusznikami. Nie sposób nie natrafić w sieci na porównanie 20 lipca 2019 roku do prześladowań z lat 30. minionego wieku.


Niechlubnym wyjątkiem w tej dyskusji są m.in. niektórzy przedstawiciele Kościoła, uznający zachowanie narodowców za "obronę wartości chrześcijańskich i ogólnoludzkich".

Jako że bicie, kopanie, wyzywanie, rzucanie butelkami i petardami w drugiego człowieka zostało uznane za wartości chrześcijańskie, rodzice zgromadzeni w My – rodzice (Stowarzyszenie Matek, Ojców i Sojuszników Osób LGBTQIA) postanowili wysłać oficjalny list do nuncjusza apostolskiego w Polsce (arcybiskupa Salvatore Pennacchio), metropolity poznańskiego (księdza arcybiskupa Stanisława Gądeckiego) oraz przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, prymasa Polski i metropolity gnieźnieńskiego (księdza arcybiskupa Wojciecha Polaka).


Domagają się w nim "stanowczej reakcji oraz wyciągnięcia konsekwencji" wobec Metropolity Białostockiego Księdza Arcybiskupa Tadeusza Wojdy, proboszcza Parafii św. Jadwigi w Białymstoku oraz innych księży, którzy ich zdaniem są moralnie odpowiedzialni za tę sytuację – wykorzystując bowiem swoją pozycję, nawoływali do nienawiści jeszcze przed planowanym Marszem Równości w Białymstoku.


Dehumanizacja i moralna odpowiedzialność
Przytaczają w liście, iż Ksiądz Arcybiskup Tadeusz Wojda dwa tygodnie przed marszem wydał odczytaną we wszystkich białostockich kościołach "odezwę do mieszkańców", w której dehumanizował osoby nieheteronormatywne, nawoływał do stawienia oporu "obcej ideologii wszelkimi środkami" oraz nie tylko przypisywał osobom LGBT cechy wrogów społecznego ładu czy wartości chrześcijańskich i zepsucie moralne, ale również poddawał w wątpliwość prawdziwe intencje Marszu, czyli walkę o równe prawa.

– Efekty jego odezwy odczuliśmy bardzo dotkliwie, biorąc udział w białostockim Marszu Równości. Zarówno my, jak nasze dzieci, znajomi, rodziny i sojusznicy byli opluwani i znieważani. Pobito młode osoby, będące najłatwiejszym celem, zastraszano nas grożąc śmiercią. Pełne niehamowanej agresji grupy kibiców z całego kraju, zachęcone słowami duszpasterza, urządzały w mieście polowania na ludzi. Pod naszymi stopami wybuchały petardy, na plecach ludzi podpalano tęczowe flagi. Byliśmy świadkami scen, które do złudzenia przypominały scenariuszem faszystowski pogrom.

Obrońcy "prawdziwych chrześcijańskich wartości, prawdziwej rodziny i przeciwnicy deprawacji dzieci" pokazywali obsceniczne gesty, wykonywali ruchy frykcyjne i grozili przemocą seksualną. Nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy tyle podłości, nie byliśmy świadkami większej obrzydliwości i agresji. Taką lekcję "prawdziwej wiary" odebraliśmy na białostockim Marszu. To obraz świeckiego apostolstwa, do którego nawołują hierarchowie Kościoła Katolickiego, powołując się na krwawe cytaty ze Starego Testamentu. Sentencja Non possumus w ustach świeckich apostołów brzmiała zupełnie inaczej – piszą rodzice osób nieheteronormatywnych.

"Zgniłe jajo wyrzuć z gniazda"
Kładą kawę na ławę – tłumaczą, że ich "ciężki grzech" polega na tym, że konsekwentnie i odpowiedzialnie nie wyrzekli się swoich dzieci i rodzin. Dają im wsparcie, akceptację i miłość, bez względu na ich orientację psychoseksualną i tożsamość płciową, chociaż wielu z nich usłyszało od księdza w swojej parafii, że powinni się wstydzić i że najlepiej takie "jajo wyrzucić z gniazda".

– Odrzucenie przez rodziny, wstyd, nienawiść i przemoc jest codziennością wielu osób nieheteronormatywnych. Bardzo przykre, że za tymi aktami, stoją często księża katoliccy, deklarujący postawę afirmatywną w stosunku do rodziny.(...) Zostały przekroczone wszelkie normy moralne, naruszono prawo, podeptano Katechizm Kościoła Katolickiego. W imię miłości bliźniego i pod sztandarami Jezusa Chrystusa użyto przemocy – tłumaczą.

Ich zdaniem sytuacja w Białymstoku nie tylko ukazała kryzys wartości chrześcijańskich, ale również realne zagrożenie zdrowia i życia. Żądają więc dymisji Metropolity Białostockiego Księdza Arcybiskupa Tadeusza Wojdy, gdyż "osoba, która nie potrafi ocenić konsekwencji swoich czynów, fałszywie świadczy przeciw bliźniemu, która nie pokazuje różnicy między dobrem a złem, która wreszcie w swoich działaniach duszpasterskich kieruje się nienawiścią, nie powinna być przewodnikiem duchowym i pełnić wysokiej funkcji kościelnej".

Podobnie wnoszą o odwołanie proboszcza Parafii św. Jadwigi w Białymstoku, który bezpośrednio po wydarzeniach Marszu Równości pobłogosławił agresorów.

Przeprosiny władz kościelnych
– Domagamy się również przeprosin w liście duszpasterskim, odczytanym we wszystkich parafiach, za znieważanie i akty przemocy, których byliśmy celem, a za które Kościół Katolicki ponosi odpowiedzialność moralną. Krótkie i zdawkowe oświadczenie wydane przez rzecznika Komisji Episkopatu Polski uważamy za niewystarczające, nieadekwatne do szkody moralnej, jaka została wyrządzona nam i naszym rodzinom oraz wiernym Polskiego Kościoła, którzy stali się narzędziem do realizacji nienawistnej ideologii, nie mającej nic wspólnego z nauką Ewangelii – piszą, w imieniu zarządu stowarzyszenia, Ewa Miastkowska i Marek Błaszczyk.

Całość listu dostępna jest tutaj.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE