
Założona przez dietetyczki i psychodietetyczki fundacja "Kobiety bez diety" powstała z przesytu odrealnionym podejściem do jedzenia, globalnym sportem kobiet, jakim jest odchudzanie i próbami wciskania się w absurdalne kanony żywieniowe. Czasem panie piszą też o innych sprawach – ich post o wstydzie miał 50 udostępnień, ale zasługuje na dużo więcej.
REKLAMA
Wstyd
Uczucie wstydu zna każdy; jest jednym z najbardziej palących w całej palecie emocji. Wstydzimy się czasem drobnostek: tego, że w grupie znajomych jako jedyne – i to mimo starań – mamy nieułożoną fryzurę, tego że do naszego miejsca na ziemi przychodzą goście, a my (oczywiście po tym, jak już przekroczą próg) dostrzegamy brudne szyby.
Uczucie wstydu zna każdy; jest jednym z najbardziej palących w całej palecie emocji. Wstydzimy się czasem drobnostek: tego, że w grupie znajomych jako jedyne – i to mimo starań – mamy nieułożoną fryzurę, tego że do naszego miejsca na ziemi przychodzą goście, a my (oczywiście po tym, jak już przekroczą próg) dostrzegamy brudne szyby.
Wstydzimy się nawet nie tyle za nasze dzieci, co za swoją własną nieporadność w ich ogarnięciu. Kiedy okazuje się, że ma pogniecioną koszulkę na WF, albo dziurawą skarpetkę. Wstydzimy się, kiedy przychodzimy odebrać je z zajęć, mając na sobie zbyt opiętą koszulkę i zero makijażu, podczas gdy inne mamy wyglądają, jakby ich życiową inspiracją był miks Ewy Chodakowskiej z Victorią Beckham.
– Wstyd to prawdziwy ból. Przez długie lata pozostaje w ukryciu – wstydzimy się przecież mówić o tym, co wstydliwe. Skąd się w nas wziął? Za każdym razem, gdy czegoś nie zrobiliśmy, co nie spełniało oczekiwań naszych bliskich, wstydziliśmy się bo myśleliśmy, że jesteśmy niedoskonali i nie zasługujemy na ich miłość. Przestań się wstydzić! Nie musisz być idealna! Nie możesz być idealna, bo nikt taki nie jest. A nawet jeśli jest (a nie jest, to ty wcale taka nie musisz być – pisze Katarzyna Błażejewska-Stuhr, przedstawicielka "Kobiet bez diety", na Facebooku.
Jej zdaniem powinnaś przeprogramować myślenie; nikt przecież nie zrobi tego za ciebie. Powinnaś myśleć o tym, że wstałaś przecież z łóżka i wykonujesz swoje obowiązki, mimo że marzysz o przespaniu dnia, albo tygodnia. Powinnaś być dumna z tego, że przygotowałaś dzieciom śniadanie – nawet jeśli nie jest to "smoothie bowl z niebieską spiruliną, świeżymi jagodami zebranymi podczas porannego joggingu i płatkami róż z twojego ogrodu".
Co ona podziwia w tobie?
Autorka postu zauważa, że jeśli wstyd ci, że nie byłaś w ostatnim roku na żadnej wystawie, to przypomnij sobie, że gdzieś przecież ten czas spędzać musiałaś. Może na placu zabaw, może nad pralką? Nie ma w tym powodów do wstydu – ten, kto zaliczał wszystkie ważne wernisaże, prawdopodobnie nie poświęcił swojemu dziecku tyle czasu, co ty. Nikt nie może mieć wszystkiego, nawet jeśli tak ci się teraz wydaje.
Autorka postu zauważa, że jeśli wstyd ci, że nie byłaś w ostatnim roku na żadnej wystawie, to przypomnij sobie, że gdzieś przecież ten czas spędzać musiałaś. Może na placu zabaw, może nad pralką? Nie ma w tym powodów do wstydu – ten, kto zaliczał wszystkie ważne wernisaże, prawdopodobnie nie poświęcił swojemu dziecku tyle czasu, co ty. Nikt nie może mieć wszystkiego, nawet jeśli tak ci się teraz wydaje.
– Spójrz na siebie z boku. Zastanów się, za co może podziwiać ciebie ktoś, kogo podziwiasz ty. Ścigasz się z sąsiadką na porządek w domu? Zastanawiasz się, jak ona to robi, że jej podłoga zawsze lśni? To teraz pomyśl za co ona podziwia ciebie. Twoja koleżanka z pracy jest ZAWSZE wcześniej i ZAWSZE wychodzi po tobie, a ty się nigdy nie wyrabiasz? Co ona myśli patrząc na ciebie? Nie odpowiadaj, że "spóźnialska" – pomyśl, czego zazdrości tobie. Na pewno jest w tobie coś, z czego możesz być dumna. I o tym myśl za każdym razem, gdy chcesz się wstydzić. Bo jesteś WYSTARCZAJĄCA. Nie bądź idealna. To zupełnie bez sensu – proponuje Błażejewska-Stuhr.
Ten pomysł jest więcej niż świetny. Wpadłaś kiedyś na to, żeby zapytać wprost przyjaciółkę, co w tobie podziwia? Nie analizuj, że trąci to chęcią połechtania ego – po prostu jej powiedz, co podziwiasz w niej i poproś o feedback, szczerze wyjaśniając, dlaczego o to pytasz. Odpowiedź może cię zdziwić i mile zaskoczyć. Na pewno zapamiętasz ją na długo!
