
Telewizja Polsat News otrzymała od swojego widza film na tyle niepokojący, że postanowiła nie tylko go opublikować, ale również wysłać nagranie policji w Białej Podlaskiej, gdzie miało dojść do zdarzenia. Grupa nastolatków nagrywała bowiem jak znęca się nad młodszym kolegą, każąc całować mu buty.
REKLAMA
Chłopiec nie chciał wykonać polecenia, ale usłyszawszy, że w takim razie "roweru nie będzie", zrobił to. Śmiejący się nastolatkowie pokazali wówczas w kamerze, że rower dziecka zawieszony jest na skraju drewnianego pomostu i do połowy zanurzony w wodzie.
Mimo że chłopiec kilkukrotnie spełnił "prośbę" gnębicieli, jego rower i tak został zatopiony. Nastolatkowie zadbali, żeby zarówno moment wrzucenia własności chłopca do wody, jak i następujące po tym wejście właściciela do stawu zostały uchwycone na filmiku, który później opublikowali w mediach społecznościowych. Całe nagranie dostępne jest tutaj.
Jak podaje "Polsat News", nagranie trafi do komendanta KMP w Białej Podlaskiej, który złoży odpowiednią dekretację i przekaże sprawę do wydziału kryminalnego. Tam zbadana zostanie m.in. autentyczność nagrania.
Może cię zainteresować także: Nazywają się "ruchaczami", a rodzice to ignorują. Tak się bawi polska podstawówka
Źródło: Polsat News
