Pierwsze państwo na świecie, które zakazało pieluszek jednorazowych. "Nie mieliśmy wyboru"

Wszyscy powinniśmy zastąpić jednorazowe pieluszki wielorazowymi. Albo biodegradowalnymi
Wszyscy powinniśmy zastąpić jednorazowe pieluszki wielorazowymi. Albo biodegradowalnymi Unsplash.com
Choć rzecz wydarzyła się w miejscu, o którym wielu z nas nie słyszało – Republice Vanuatu, która mieści się na 83 wyspach w Oceanii – warto o niej napisać. Tym bardziej, że może to być początek parentingowej zmiany w służbie ekologii, a zatem Ziemi i jej mieszkańców. Jednorazowe pieluchy zrobione są bowiem z plastiku, folii i celulozy, które rozkładają się przez kilkaset lat.


Pierwsza faza walki z tworzywami sztucznymi w Vanuatu rozpoczęła się już w lipcu minionego roku, kiedy w kraju wprowadzono zakaz używania plastikowych toreb, słomek i pojemników. Teraz postanowiono rozprawić się z pieluchami.

– Vanuatu chroni swoją przyszłość. W końcu tworzywa sztuczne trafiają do wody i łańcucha pokarmowego, a w końcu także do żołądków mieszkańców Vanuatu – powiedział minister spraw zagranicznych republiki Mike Masauvakalo.

Rządzący krajem przyznali, że decyzja była trudna, ale konieczna. Nie mieli wyboru, bo republika zalana jest śmieciami, a badania Commonwealth Litter Program wykazały, że aż 75 proc. wszystkich odpadów w kraju to odpady organiczne oraz właśnie pieluszki. Odpady organiczne można kompostować, z pieluszkami już tak łatwo nie jest, całkowity zakaz ich używania wejdzie więc w życie z końcem roku.

Obserwując brak wiary polskich polityków w fakt, że zmiany klimatyczne powodowane są przez działalność człowieka, trudno oczekiwać, żeby podobna zmiana miała mieć u nas miejsce przez najbliższe lata.

Na szczęście każdy ma wybór – korzystanie z pieluch tetrowych jest sporym utrudnieniem w codziennym życiu z maluchem, na rynku są jednak pieluchy biodegradowalne, składające się np. z pulpy drzewnej. Biorąc pod uwagę, że każde dziecko zużywa w ciągu życia średnio 5 tysięcy, warto je zastosować. Tym bardziej, że dostępne są w każdym Rossmannie i innych drogeriach.
Źródło: The Guardian
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...