Zapłacisz podatek, bo nie masz dziecka? Jest stanowisko MSWiA ws. "bykowego"

Czy "bykowe" wróci?
Czy "bykowe" wróci? Pixabay.com
Jak wynika z niejawnego raportu resortu spraw wewnętrznych i administracji, do którego dotarła "Rzeczpospolita", rząd rozważa powrót "bykowego", które w Polsce zniesiono w 1973 roku. To większe opodatkowanie osób bezdzietnych, mające być lekarstwem na bolesną prognozę, jakoby w Polsce do 2030 r. w Polsce miało brakować 4 milionów pracowników.


Zdaniem rządzących wyższy podatek dla bezdzietnych ma zwiększyć efekt demograficzny polityki prorodzinnej państwa i w przyszłości zapewnić Polsce odpowiednią ilość rąk do pracy. I choć nie wiadomo, jak dokładnie miałoby podwyższenie podatków wyglądać, to w projekcie padają przykłady podobnych rozwiązań stosowanych w Unii Europejskiej.

W Niemczech osoby bezdzietne powyżej 23. roku życia płacą wyższe o 0,25 pkt proc. składki na ubezpieczenia społeczne, we Francji zaś stosuje się tzw. iloraz rodzinny, dzięki któremu im rodzina bardziej liczna, tym mniej musi płacić podatków.

Tego rodzaju rozwiązanie – podobnie jak 500 plus – przyniesie efekt dopiero za 20 lat, do tego czasu jednak, żeby zapełnić pracowniczą lukę rządzący bynajmniej nie zamierzają zwracać się ku cudzoziemcom.

Być może dlatego, że według raportu Eurostatu już w 2017 roku Polska wydała najwięcej pozwoleń na pracę dla obywateli spoza Unii Europejskiej spośród wszystkich jej krajów członkowskich (59 proc). Zdecydowana większość z zatrudnionych to Ukraińcy. I jest to spójne z nowym raportem, z którego ma wynikać, iż "rząd stawia na krótkotrwałe zatrudnianie cudzoziemców zamiast sprowadzania ich na stałe z rodzinami, i to wyłącznie pochodzących z państw zbliżonych kulturowo do Polski".

Rządzący chcą zatem szukać nowych pracowników przede wszystkim wśród długotrwale bezrobotnych albo nieaktywnych zawodowo osób po pięćdziesiątce. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych liczy również na powrót części z 2,5 miliona Polaków, przebywających obecnie na emigracji zarobkowej. Nie podaje jednak rozwiązań, które miałyby ich do tego zachęcić.


Doniesienia "Rzeczpospolitej" zostały już skomentowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na Twitterze.
Źródło: "Rzeczpospolita"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE