Czy dzieci mogą jeść pieczarki i boczniaki? Jakie grzyby dać dzieciom? Odpowiada ekspert

Jakie grzyby mogą jeść dzieci?
Jakie grzyby mogą jeść dzieci? fot. 123rf
W warzywniakach marketowych w ostatnich tygodniach jest sporo nowości. Zaczął się sezon na wiele warzyw i owoców. Pojawiły się też bardzo apetyczne i atrakcyjnie wyglądające boczniaki oraz okazałe świeże pieczarki. Rodzice zadają sobie pytanie: czy można podawać je dzieciom?


Grzyby w diecie dziecka to nie od dziś zagadkowy i kontrowersyjny temat. Zwłaszcza grzyby leśne, zebrane przez nas samodzielnie. Jednak czy na nie musimy uważać tak samo, jak na grzyby z marketu? Zapytaliśmy specjalistkę, Magdalenę Czyryndę-Koledę, dietetyczkę z gabinetu Z kaloriami na pieńku.

– Grzyby hodowlane typu boczniaki czy pieczarki jak najbardziej mogą się pojawiać się w diecie dziecka już przed ukończeniem pierwszego roku życia. Na Zachodzie, w Wielkiej Brytanii czy Kanadzie, dietetycy zalecają nawet wspomniane grzyby w okresie rozszerzania diety dziecka. Wówczas grzyby te podaje się w formie papki, a później jako dodatek do dania głównego – wyjaśnia dietetyczka.

Dodaje jednak, że grzyby trzeba bardzo dokładnie oczyścić z resztek podłoża, na którym rosły. – Rozbieżne są zalecenia dotyczące obierania takich grzybów. Ja polecam je obrać, jednak są żywieniowcy, którzy twierdzą, że nie trzeba tego robić – komentuje Magdalena Czyrynda-Koleda.


Jak się okazuje, boczniaki i pieczarki, czyli grzyby hodowlane są doskonałym źródłem potasu, magnezu oraz przede wszystkim witaminy D2. To jedyne niezwierzęce naturalne źródło tej witaminy! – Ponadto dostarczają cennego glutationu, który wspiera nasz układ odpornościowy i chroni przed wieloma chorobami. Zawierają również błonnik, który wspiera między innymi pracę przewodu pokarmowego – dodaje dietetyczka.

Wszystko zatem wskazuje na to, że grzyby hodowlane to zupełnie inne bajka niż grzyby leśne. Te w diecie dziecka mogą pojawić się najlepiej dopiero po ukończeniu 12. roku życia. Dlaczego?

Grzyby leśne niestety często mogą powodować zatrucia, tym bardziej, jeśli są zbierane przez nas w lesie. Z tego powodu nie warto ryzykować z nimi w diecie dziecka. Grzyby hodowlane są uprawiane w warunkach kontrolowanych, w związku z czym są bezpieczniejsze – tłumaczy Magdalena Czyrynda-Koleda.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...