Popularny sposób na uśmierzenie bólu dziecka może spowodować jego... śmierć. Jest nowe ostrzeżenie

Przez ten etap musi przejść każdy rodzic
Przez ten etap musi przejść każdy rodzic Flickr
Na pewno nieraz głowiłaś się (albo głowić jeszcze będziesz!) jak ulżyć w cierpieniu dziecku, które właśnie ząbkuje. Metod jest sporo, a jedną z nich jest założenie dziecku "bursztynowego naszyjnika na ząbkowanie". Takie cuda są bez problemu dostępne w Polsce i kosztują mniej niż 100 złotych. Okazuje się jednak, że Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) stanowczo przed ich używaniem ostrzega.


Jak działa bursztyn?
Od lat wielu rodziców zakłada ząbkującym maluchom bursztynowe naszyjniki i bransoletki, ponieważ powszechnie uważa się, że bursztyn ogrzewa ciało, powodując uwalnianie olejów zawierających kwas bursztynowy. Kwas ten ma wchłaniać się do krwioobiegu, pomagając – podobno – złagodzić ból.

Uduszenie i udławienie?
Ostrzeżenie Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków ukazało się po tym jak 18-miesięczne dziecko zmarło przez uduszenie podczas drzemki w bursztynowym naszyjniku. Był też przypadek nieco mniej tragiczny: 7-miesięczny chłopiec, pozostający pod nadzorem rodzicielskim, zakrztusił się koralikami pomagającej w ząbkowaniu bransoletki. Na szczęście jednak w porę trafił do szpitala i przeżył.

– Wiemy, że tego rodzaju wyroby jubilerskie stały się coraz bardziej popularne wśród rodziców i opiekunów, którzy chcą zapewnić dzieciom ulgę w bólu i stymulować je sensorycznie. Jesteśmy zaniepokojeni ryzykiem, które zaobserwowaliśmy w przypadku używania tych produktów i chcemy, aby rodzice byli świadomi, że taka biżuteria naraża dzieci, zwłaszcza te o szczególnych potrzebach, na ryzyko poważnych obrażeń i śmierci – powiedział komisarz Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków Scott Gottlieb.


Czy bursztyn naprawdę działa?
Ostrzeżenie FDA przypomina wcześniejsze wezwania Amerykańskiej Akademii Pediatrii, której przedstawiciele uznali, że nie udowodniono, jakoby bursztynowe naszyjniki miały zmniejszać ból i stan zapalny. Ryzyko – czyli uduszenie lub zadławienie – znacznie przewyższa korzyści.

Komisarz FDA twierdzi, iż rodzice powinni rozważyć alternatywne sposoby łagodzenia bólu u ząbkujących dzieci – chociażby pocieranie dziąseł czystym palcem, czy dostarczanie dziecku zabawek i zimnych rzeczy do żucia. Zarówno zresztą Amerykańska Agencja Żywności i Leków, jak i Amerykańska Akademia Pediatrii zalecają, żeby nie stosować na ząbkowanie żeli znieczulających miejscowo (np. na bazie benzokainy), ponieważ może to spowodować methemoglobinemię – poważny stan, w którym w organizmie zmniejsza się ilość tlenu przenoszonego przez krew.
Źródło: Mother.ly
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE