Olej kokosowy zamiast płynu do płukania ust? Wystarczy kilka minut dziennie, by zobaczyć efekt

Jakie są zalety płukania ust olejem?
Jakie są zalety płukania ust olejem? Pixabay
Naturalna metoda na oczyszczanie i wybielanie zębów, wzmacnianie dziąseł i odporności, zyskała popularność na całym świecie. Olej należy umieścić w jamie ustnej i ssać. Zabieg powinien trwać od 10 do 20 minut. Czy olej kokosowym może zastąpić tradycyjne płyny do płukania dostępne w drogeriach?


Poranny rytuał płukania jamy ustnej
Płukanie ust olejem kokosowym zalecane było przez Ajurwedę (starożytny system medycyny indyjskiej). Taki prosty rytuał ma wyciągnąć z organizmu toksyny, oczyścić nie tylko jamę ustną, ale i ciało. W Ajurwedzie do zabiegu wykorzystuje się nierafinowany olej sezamowy lub kokosowy – są one cenione ze względu na działanie oczyszczające, rozgrzewające, nawilżające i przeciwzapalne. Wystarczy rano, na czczo, zaraz po przebudzeniu i ewentualnie drugi raz wieczorem, przed pójściem spać, płukać jamę ustną 1-2 łyżkami oleju przez 10-20 minut.


Bielsze zęby i świeży oddech to niejedyne zalety tej metody
Okazuje się, że domowe olejowe leczenie ma bardzo solidne uzasadnienie w medycynie. Podczas regularnego stosowania tej metody zauważa się poprawę uzębienia – są czystsze, oddech świeższy (przez wiele godzin), a także poprawa się kondycja dziąseł. Wielu zaobserwowało wybielenie zębów oraz mniejszą ich bolesność i wrażliwość na zmiany temperatury. Nauka także potwierdza, że płukanie zębów olejem prowadzi do mniejszej ilości szkodliwych bakterii w przestrzeniach pomiędzy zębami, zaniku próchnicy oraz prawie całkowitego braku kamienia nazębnego.

Dlaczego płukanie ust olejem jest tak skuteczne?
Jakiś czas temu o dobroczynnym wpływie oleju kokosowego na zdrowie człowieka pisała na swoim blogu znana modelka Agnieszka Maciąg. Odwoływała się do wiedzy lekarzy, którzy uważają, że terapia ta odtruwa cały organizm poprzez usunięcie szkodliwych bakterii i toksyn, układ odpornościowy w ten prosty sposób staje się czysty.


Modelka przytoczyła metodę ssania oleju słonecznikowego, opracowana przez ukraińskiego onkologa dr. F. Karacha. Zaprezentowana w 1992 roku podczas spotkania Związku Onkologów i Bakteriologów na terenie byłego ZSRR na początku spotkała się sporym sceptycyzmem. Wkrótce jednak zrozumiano, że prosta kuracja jest skuteczna w zwalczaniu różnorodnych schorzeń. Olej w połączeniu z płukaniem pomaga usuwać bakterie, które naturalnie pokryte są oleistą membraną. Usuwamy je podczas wypluwania oleju. Woda w ten sposób niestety tak nie działa.

– Wykorzystuje mało wartościowe dowody anegdotyczne, w żaden sposób niezweryfikowane przez lekarzy. W dodatku, jeśli stosujemy płukanie olejem, zastępując mycie zębów, nitkowanie czy pastę do zębów, może to niekorzystnie wpłynąć na stan naszych zębów. Wykorzystuje ona niewiedzę pacjentów, na szczęście jednak jest względnie nieszkodliwa. Dłuższe stosowanie płukania olejem może prowadzić do bólu brzucha i biegunki – przestrzega lekarz.

Zatem jeśli ktoś zdecyduje się wypróbować trik z olejem kokosowym, warto zachować ostrożność.
Źródło: paleosmak.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

WARTO DZIŚ WIEDZIEĆ

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE