Zaczyna się od bólu gardła, ale to poważna choroba. Przedszkola ostrzegają przed epidemią

Szkarlatyna w przedszkolu może szybko się rozprzestrzeniać
Szkarlatyna w przedszkolu może szybko się rozprzestrzeniać Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
W kilku przedszkolach w Szczecinie pojawiły się kartki z ostrzeżeniami, że w placówkach odnotowano przypadki zachorowania dzieci na szkarlatynę. To jedna z bardzo zakaźnych chorób wieku dziecięcego. Trudno się przed nią ustrzec, ponieważ nie ma na nią szczepionki. Co zrobić, gdy w przedszkolu naszego dziecka wykryty zostanie przypadek szkarlatyny?

Szkarlatyna w przedszkolu
O przypadkach szkarlatyny u dzieci odnotowanych w szczecińskich przedszkolach poinformował portal Głosu Szczecińskiego. W jednej z placówek pojawiła się kartka z informacją dla rodziców: "Uwaga Rodzice! Uprzejmie informujemy, że w przedszkolu stwierdzono przypadek zachorowania na szkarlatynę".

Co powinni zrobić rodzice pozostałych dzieci w takiej sytuacji? Przede wszystkim czujnie obserwować swoje dzieci, bo wczesne rozpoznanie choroby pozwala na szybkie wprowadzenie leczenia (w tym przypadku niezbędne jest podanie antybiotyku) i uniknięcie poważniejszych powikłań zdrowotnych.

Do pierwszych objawów szkarlatyny (inaczej płonicy) zaliczamy ból gardła, ból głowy, gorączkę i wymioty. Bólowi gardła mogą towarzyszyć obrzęk i zaczerwienienie migdałków. Charakterystyczna jest też drobna wysypka, przez którą łatwo pomylić szkarlatynę z różyczką.


Do zarażenia dochodzi drogą kropelkową, dlatego każdy przypadek zachorowania może wywołać prawdziwą epidemię. W ubiegłym roku mówiono o największej liczbie zachorowań od 50 lat. W tym roku sezon chorobowy dopiero się rozpoczyna.

Jak nie przynieść szkarlatyny z przedszkola?
Nazywana również płonicą, to bakteryjna choroba zakaźna. Znana jest na całym świecie, ale szczególnie złą sławę ma w Wielkiej Brytanii. Zmorą była w drugiej połowie XIX wieku i na początku XX, a przed drugą wojną światową była najczęstszą chorobą wśród dzieci.

W ostatnich latach notuje się wzrost zachorować. W Polsce w ciągu 10 lat liczba zachorowań wzrosła ponad dwukrotnie – z 10 do 25 tys. rocznie (2015). Na szkarlatynę nie ma szczepionki. Najbardziej narażone na zachorowanie są dzieci. Dlatego najważniejsza jest profilaktyka – wzmożona higiena i szybkie rozpoznanie, a także izolacja chorych.

Szkarlatyna jest bardzo zaraźliwa i w celu zmniejszenie możliwości wystąpienia powikłań (zapalenie płuc, sepsa, uszkodzenie nerek i wątroby) należy jak najszybciej rozpocząć leczenie.

Więcej o chorobie znajdziecie w artykule Szkarlatyna – objawy, przebieg, leczenie.Źródło: Głos Szczeciński
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE