Schabowego dziś nie dostaną. Post obowiązuje nawet przedszkolaki

Post w piątki w przedszkolach i szkołach.
Post w piątki w przedszkolach i szkołach. Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta
Ten post wprowadzają przedszkola i szkoły. Choć ma być on zgodny z tradycją chrześcijańską, nasuwają się wątpliwości, czy aby nie jest wbrew jej. Dlaczego placówki decydują się na obchodzenie chrześcijańskich tradycji, bez ich przeanalizowania, wytłumaczenia czy rozmowy z rodzicami? Strach pomyśleć, co będzie następne.

Przeglądając przedszkolne jadłospisy, najczęściej skupiamy się na wartościach odżywczych codziennych posiłków naszych dzieci. Wraz z wiekiem dziecka i przejściem z przedszkola do szkoły, menu zmienia się, porcje stają się większe, inne składniki zaczynają dominować w potrawach. Jest jednak jedna niezmienna rzecz, o którą z czasem pyta wiele dzieci: "Mamo, tato, dlaczego w piątki zawsze jest ryba (spora część dzieci doda jeszcze do tego pytania przymiotnik „ohydna”)?". Co odpowiadacie?

– Mamo, dziś znowu będzie ryba – powiedziało z żalem i grymasem niezadowolenia moje dziecko, dodając – dlaczego zawsze w piątki w szkole jest ryba?

– Bo jest post – rzuciłam bez zastanowienia. Refleksja przyszła po chwili, gdy córka dalej drążyła temat – ale mamo, przecież my jemy kanapki z wędliną.


Fakt, jemy wędlinę, pizzę z salami i inne niepostne rzeczy. Niezależnie od przyczyn osobistych, zaczęłam zastanawiać się, dlaczego post w piątki jest tak rygorystycznie przestrzegany przez placówki przedszkolne i szkolne.

Jeśli masz dzieci, sięgnij pamięcią przedszkola i zastanów się, czy dostawały w piątki mięso? A w szkole? Jeśli ich nie masz, wystarczy przejrzeć kilka przypadkowych szkolnych menu.
"Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych"
Z czwartego przykazania kościelnego dowiadujemy się o konieczności wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątki, czyli tzw. postu piątkowego. Ks. Robert Szwabowicz na stronie krolowapolski tłumaczy – Chrześcijanin w każdy piątek, ze względu na wspomnienie śmierci Chrystusa, podejmuje wyrzeczenie, jakim jest post.

Uzasadnienie znajdziemy w obowiązującym od 1983 r. Kodeksie prawa kanonicznego, czyli dokumencie ustawodawczym Kościoła katolickiego. Na 362 zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Wieliczce biskupi podjęli decyzję o nowelizacji czwartego przykazania kościelnego. Nie dotyczy jednak ona wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątki. Tutaj dyscyplina kościelna nie uległa zmianie. Dyspensa dotyczy natomiast udziału w zabawach, weselach, imprezach kulturalno-towarzyskich.


Czy aby nie wbrew tradycji?
– Post zaczyna się od zrozumienia, dlaczego został ustanowiony i z jakim nastawieniem się go podejmujemy. Każda powierzchowność, czyli w tym wypadku jedzenie mięsa dla samej tradycji, rodzi obojętność. Post powinien mieć zawsze odniesienie do Jezusa, a przede wszystkim do Jego cierpienia – czytamy na portalu misyjne.pl.

"Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych obowiązuje we wszystkie piątki całego roku; obowiązuje wszystkie osoby, które ukończyły 14. rok życia, aż do rozpoczęcia 60. roku życia" – z Kodeksu Prawa Kanonicznego 1249-1253.

Jak ma się to do narzucania postu kilkulatkom i to bez konsultacji z rodzicami? Czy obchodzenie postu przez dzieci bez jakiegokolwiek wyjaśnienia, rozmowy z nimi ma sens? Z drugiej strony, kto miałby to dzieciom tłumaczyć – ksiądz czy osoba pracująca na stołówce?

Oczywiście niejedzenie mięsa przez dziecko w piątek mu nie zaszkodzi. Obiad z rybką to wartościowy posiłek. I część osób z pewnością nie widzi w tym nic złego. Wielu rodziców jednak nie będzie zachwyconych narzucaniem dzieciom postu bez powiadamiania ich o tym. Dlaczego placówki decydują się na obchodzenie chrześcijańskich tradycji, bez ich przeanalizowania, wytłumaczenia czy rozmowy z rodzicami? Strach pomyśleć, co będzie następne.

Jak to wygląda w szkołach, do których chodzą wasze dzieci?
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE