Maja Bohosiewicz przyznała, że ma obsesję. Nikt nie odważył się powiedzieć złego słowa

Maja Bohosiewicz opublikowała na Instagramie zdjęcie, które zjednoczyło wszystkie matki.
Maja Bohosiewicz opublikowała na Instagramie zdjęcie, które zjednoczyło wszystkie matki. Instagram/majabohosiewicz
To prawdopodobnie pierwszy raz, gdy zdjęcie Mai Bohosiewicz jednoczy zamiast dzielić. Tym razem Maja poruszyła temat bliski każdej matce – pod jej słowami mogłaby się podpisać każda z nich.

Maja Bohosiewicz o miłości do dzieci
Maja Bohosiewicz spędza rodzinne wakacje na Mauritiusie i świetnie się bawi. Na Instagramie publikuje zdjęcia, które mogą wzbudzić zazdrość u niejednej mamy – w końcu kto by nie chciał popijać wody z młodego kokosa na brzegu oceanu, prezentując przy tym płaski brzuszek po urodzeniu dwójki dzieci?

Ostatnie zdjęcie Mai zrobiło furorę wśród fanek. Pojawiło się pod nim ponad 100 komentarzy, tym razem pełnych miłości, zrozumienia i wsparcia – zero hejtu, uszczypliwości i wytykania błędów. W tej jednej kwestii zgodziły się wszystkie instagramowiczki – miłość do dziecka jest bezgraniczna i nikt, za wyjątkiem drugiej matki, jej nie zrozumie.
– Czy to normalne, że mam kompletną obsesję na punkcie tej istoty? Że patrzę na nią i zastanawiam się, jakim do diaska cudem ja i Stary stworzyliśmy taką perfekcyjną ludzinkę – pisze Maja. – No ale tak to już jest, bardziej niż nich to kochać nie umiem – dodaje.

Fanki aktorki przyznały, że miłości do dziecka nie da się porównać do niczego innego. Nie ma znaczenia, ile dziecko ma lat – 2, 9, 18 – dla mamy to zawsze największy skarb i maluszek, którego nosiła pod sercem.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE