
Kto ma zapłacić za wyprawkę dla przedszkolaka? MEN przerzuca odpowiedzialność na organy prowadzące, ale okazuje się, że nie wszystko tak pięknie wygląda, jak to zostało przedstawione.
Kto ma zapłacić za wyprawkę dla przedszkolaka? Po tym, jak wielu rodziców zgłosiło się do nas z zapytaniem odnośnie tego, kto rzeczywiście powinien ponieść koszty związane z zakupem wyprawki, postanowiliśmy zgłosić się z takim zapytaniem do MEN.
W piśmie, które otrzymaliśmy od Łukasza Trawińskiego z Wydziału Informacji – Rzecznika Prasowego, jasno sformułowano, że "o artykuły higieniczne i biurowe powinien zadbać organ prowadzący". Czytaj na ten temat: Jeżeli kupiliście wyprawkę dla przedszkolaka, zrobiliście błąd. MEN tłumaczy dlaczego
Po publikacji materiału rodzice zaczęli pytać: czy te przepisy odnoszą się tylko do 6-latków, czy rodzice młodszych dzieci także są zwolnieni z obowiązku zakupu wyprawki? Okazuje się, że nie ma znaczenia, w jakim wieku jest dziecko, bo według MEN powinno dostać wszelkie potrzebne artykuły w przedszkolu.
Łukasz Trawiński – WYDZIAŁ INFORMACJI - RZECZNIK PRASOWY
MEN przerzuca odpowiedzialność Zapewnienia nadesłane z MEN zaskoczyły Krystynę Szumilas, byłą Minister Edukacji Narodowej, która postanowiła napisać do nas w tej sprawie. Okazuje się bowiem, że jest tak, jak zgłaszali nam anonimowo dyrektorzy z kilku publicznych przedszkoli. MEN sporo obiecuje, ale jak się okazuje, nie ma to pokrycia w przekazywaniu odpowiednich funduszy.
Krystyna Szumilas, poseł na Sejm RP
dla Mama:Du
Krystyna Szumilas, Poseł RP
dla Mama:Du.pl
Jak zauważa Pani Poseł, wcześniej pieniądze na zakup podręczników samorządy i dyrektorzy otrzymywali z budżetu państwa poza subwencją oświatową. Oznacza to, że stanowiły one dodatkowy zastrzyk finansowy jako odrębna dotacja. "Dzisiaj – jak twierdzi była Minister Edukacji Narodowej – zamiast rozwiązać problem i dać pieniądze stosuje metodę „to nie ja, to oni” i podobnie jak w przypadku dostosowania szkół do deformy edukacji próbuje całą winę za chaos związany z wycofaniem się z obniżenia wieku szkolnego przerzucić na samorządy i dyrektorów przedszkoli. Mając pełne usta frazesów na temat wychowania, uczy społeczeństwo, jak manipulować informacją, aby "wyjść na swoje".
Krystyna Szumilas, Poseł RP
dla Mama:Du.pl
Może cię zainteresować także: Kobieta przecież nie wie, do czego służy komputer. Nowy spot MEN to chyba jakaś kpina!
źródło: Mama:Du.pl
