
Trudno nie zauważyć, że Chajzer ostatnio coraz częściej inicjuje projekty, które czynią wiele dobrego. Takim inicjatywom mówimy zdecydowane – TAK!
Choć sam pomysł nie jest niczym nowym i wiele osób już dokonało takich odważnych aktów, to niemniej jednak rzadko zdarza się to w wykonaniu małych dziewczynek. O co chodzi? Oczywiście o pomoc dla osób chorych na raka poprzez podarowanie im włosów.
Poproszę stado lajków dla Zosi. Zosia podjęła niesamowicie odważną decyzję. Za 3 tygodnie w "Czuprynki warszawa" zetnie włosy, żeby przekazać je chorym dzieciom... Pyta tylko czy będę mógł przyjść i z nią porozmawiać... Zosiu! To oczywiste jak to, że jutro wstanie słońce. Jestem z Ciebie dumny, mam nadzieję, że wy też. Mała wielka bohaterka.
Pod postem w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się zdjęcia innych dzieci, które także zdecydowały się na tak wspaniałomyślny dar dla potrzebujących dzieci.
Jedna córka już oddała, druga idzie zaraz po komunii.
Małe dzieci "nie widzą" koloru skóry, nie obchodzi ich inna religia czy też, z jakiego domu jesteśmy i to właśnie w dzieciństwie jest piękne, że jako małe dzieci jesteśmy bardzo czuli na nieszczęście innych. To dorośli tak bardzo szukają różnic, brawo dla jej Rodziców, którzy są wzorem do naśladowania i przykładem dla nas. Zosia ! Jesteś wielka.
My ciągle zapuszczamy, brakuje nam 4 cm. Szkoda, że wcześniej nie słyszałam o tej akcji, bo w międzyczasie zaliczyliśmy już trzy razy wizyty u fryzjera.
Córka doskonale wie, na jaki cel odda swoje włosy. Gabrysia, lat 4
Moja córka oddała rok temu. Wszystkie dziewczynki, które oddają swoje warkocze fundacji, są wielkie.
Może cię zainteresować także: Te trzy małe dziewczynki są odważniejsze niż wielu z nas. Zobacz absolutnie cudowne zdjęcia
Na stronie Rak'n'roll znajdziemy dokładną instrukcję, jak przyłączyć się akcji.
- włosy należy przed ścięciem umyć, bez korzystania z odżywki, nie wolno także pomieszać końca włosów z nasadą
- włosy mogą być farbowane – ważne, aby nie były rozjaśnione lub zniszczone
1. Umyte i wysuszone włosy dzielimy na kilka pasm.
2. Każde pasmo pleciemy w warkocz, po czym wiążemy gumką (najlepiej recepturką) dla bezpieczeństwa w kilku miejscach.
3. Warkocze ucinamy około 2 cm powyżej utrzymującej ich gumki (od strony głowy), nie należy ich wyrównywać.
4. Ścięte i dokładnie wysuszone warkocze zawijamy, np. w papier.
5. Oznaczamy nasadę włosa, np. wkładamy pod gumkę karteczkę z napisem "nasada".
6. Włosy wysyłamy na adres Fundacji podany poniżej: Fundacja Rak'n'Roll ul. Wiśniowa 59/6 02-520 Warszawa
Obecnie w Polsce peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane przez NFZ, a dopłata do nich jest wyjątkowo wysoka. W odpowiedzi na tę sytuację ruszyła akcja „Daj Włos!”. Każdy, kto chce obciąć włosy, może to zrobić w dobrym celu – na peruki dla kobiet w trakcie chemioterapii. Angażujemy do współpracy zakłady fryzjerskie, które ścinają włosy w odpowiedni sposób, a następnie przekazują je nam. Dalej wędrują do perukarni Rokoko, która robi doskonałe, wygodne i piękne peruki. Te są przekazywane za darmo kobietom, które walczą z rakiem. Dzięki temu mogą wyglądać znacznie lepiej i mają więcej siły w drodze do zdrowia.
Może namówisz swoją córkę na taki gest solidarności z chorymi dziećmi, a może sama planowałaś metamorfozę? Na wszystkie dzieci, które zdecydują się wziąć udział w akcji 1 czerwca, w salonie "Czuprynki Warszawa" z gratulacjami będzie czekać Filip Chajzer.
Może cię zainteresować także: Dla dzieci z onkologii włosy mają szczególne znaczenie. Powstał salon pełen ludzi, którzy o tym wiedzą
