Najpierw króliki, teraz "premie za szybkość". Tak rząd chce zachęcić Polaków do powiększania rodziny

Prawo autorskie: dobledphoto / 123RF Zdjęcie Seryjne
Ledwo opadły emocje po prorodzinnym, króliczym spocie Ministerstwa Zdrowia, a już pojawiają się kolejne pomysły, jak zachęcić Polaków do powiększania rodziny.

Jak podaje "Business Insider Polska" rząd rozmyśla nad nowym rozwiązaniem, które stosowane jest w Szwecji. Minister pracy i polityki społecznej, Elżbieta Rafalska, uważa, że jest ono "godne rozważenia".

O co chodzi?
Najprościej mówiąc, o to, żeby kobiety rodziły szybciej. Nowy pomysł zakłada bowiem, by matki dostawały premię za szybkość, jeżeli zdecydują się na dwójkę dzieci w ciągu 30 miesięcy. W Szwecji można urlop rodzicielski wydłużyć o rok, jeżeli urodzenie drugiego dziecka od urodzenia pierwszego dziecka dzieli 30 miesięcy.

Kobiety pracujące
Panie coraz później decydują się na dziecko. A według raportu PwC 30 proc. Polek w ogóle tego nie planuje, bo boi się komplikacji w życiu zawodowym i rodzinnym. Badania wskazują również, że panie w Polsce pracują powyżej średniej unijnej, a polskie dzieci spędzają więcej czasu w placówkach (żłobkach i przedszkolach) niż ich rówieśnicy z innych krajów - nawet o 13 godzin tygodniowo.
Minister pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska
businessinsider.com.pl

Dzisiaj wiemy, że kobiety o wiele później niż kilka lat temu decydują się na pierwsze dziecko. Czasami ta decyzja zapada zbyt późno, aby urodziło się drugie dziecko. Dlatego, wydaje mi się, że należy zachęcić rodziców, żeby szybciej się decydowali na kolejne dzieci.

Minister Rafalska rozważa zatem premie finansowe lub wydłużenie urlopu macierzyńskiego dla tych, którzy zdecydują się na drugiego potomka w okresie do 30. miesięcy od urodzenia się pierwszego. Czy to sygnał, że rolą kobiety jest rodzenie dzieci, a nie realizowanie planów zawodowych?


Źródło: businessinsider.com.pl
Trwa ładowanie komentarzy...