NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Savoir vivre na oddziale położniczym

    Zachowajmy spokój, przecież to nie akcja ewakuacji. Oddział położniczy to szczególne miejsce. To nie targ, nie arena, nie stadion. To nie wygrany los na loterii, czy trafiona szóstka w totolotka (chociaż dla bliskich, to spełnienie marzeń, największe szczęście, jakie może spotkać człowieka w życiu), ale zachowajmy spokój, widząc pierwszy raz noworodka na własne oczy.

  • Szkoła Rodzenia - tak czy nie?

    Informacja o ciąży nie była dla mnie zaskoczeniem. Na te magiczne dwie kreski czekałam z utęsknieniem. Kiedy wreszcie pojawiły się na teście byłam szczęśliwa i pełna emocji. Udało się! Zaczyna się nasza wspólna 9 miesięczna przygoda. Od razu do głowy przyszły mi książki,...

  • Gratuluję, tak oto została Pani matką. O wyższości porodu siłami natury nad cesarskim cięciem (i na odwrót!)

    Zawsze ilekroć widzę w internecie burzę na temat , powstrzymuję się, żeby zabrać głos. Za sprawą artykułu, który jakiś czas temu ukazał się na stronie Medycyny Praktycznej, a następnie został udostępniony przez fanpage ratowniczy – otworzył mi się nóż w kieszeni. I jak widać...

  • Czy wiesz, że możesz bezpłatnie zdeponować krew pępowinową w Polskim Banku Komórek Macierzystych?

    Temat pobierania i bankowania krwi pępowinowej budzi coraz większe zainteresowanie. W głowach rodziców rodzą się wątpliwości oraz pytania, w jaki sposób przeprowadzić całą procedurę, ile to kosztuje i zwyczajnie czy będzie stać ich na takie długofalowe przedsięwzięcie. Warto poznać wszystkie fakty, tak aby podjąć jak najlepszą z możliwych decyzję. Dla własnego spokoju jaki zapewnienia bezpieczeństwa i możliwości podjęcia leczenia dziecka przy pomocy komórek macierzystych, jeśli tylko zaistnieje taka potrzeba.

  • PO CO TEN STRACH?!

    Bardzo lubię czytać artykuły na MamaDu. Fakt - jak wszędzie - jedne są bardziej, inne mniej wartościowe. Ale są i takie, które wywołują we mnie od razu nadmierny wzrost ciśnienia.

  • Ciąża i poród bez cenzury - czyli, jak dałam ci życie...

    Magiczna chwila, kiedy twój potomek po raz pierwszy dotknie twojego ciała. Tak, magia jest, ale trwa jakieś 60 sekund, a cała reszta przed i po, nawet rzeźnikom śniłaby się po nocach.

  • Macierzyństwo mnie zaskoczyło

    - Jesteśmy w ciąży - kiedy mój przemiły i przesympatyczny ginekolog z uśmiechem na ustach powiedział te słowa, byłam najbardziej przerażonym człowiekiem na świecie.