Nowy pomysł Ministra Zdrowia zaskakuje! Dzieci stracą dostęp do pediatry i będą leczone przez lekarza rodzinnego

Dziecko badane przez lekarza.
Dziecko badane przez lekarza. andreypopov / 123RF
Pediatrzy nie będą potrzebni? Według nowego projektu ustawy, to lekarz rodzinny ma teraz leczyć dzieci.

Informację o zmianach, jakie szykowane są w nowym projekcie ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, nagłośnił Rzecznik Praw Dziecka. Na oficjalnej stronie RPD pojawił się dziś wpis, w którym Marek Michalak informuje Ministra Zdrowia o konsekwencjach takich zmian.



Pediatra niepotrzebny?
- Z niepokojem i zdumieniem stwierdzam, że lekarz pediatra nie został uwzględniony w projektowanej ustawie jako lekarz podstawowej opieki zdrowotnej – pisze RPD.

Założenia nowego projektu oburzyły nie tylko Rzecznika Praw Dziecka. Także członkowie Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego są zaniepokojeni całą sytuacją. „[...] proponowane zmiany spowodują całkowitą blokadę w zakresie dostępności do pediatry, którego nie będzie w podstawowej opiece zdrowotnej i ambulatoryjnej opiece specjalistycznej”.
Co to oznacza dla dzieci?
Rodzic będzie musiał udać się na wizytę do lekarza rodzinnego, który, jak podkreśla RPD: „może nie posiadać wystarczającej wiedzy i umiejętności z zakresu pediatrii, by efektywnie prowadzić leczenie dziecka. Dynamika choroby dziecka jest często odmienna od jej przebiegu u dorosłego człowieka. Dotychczasowa praktyka wskazuje, że chore dzieci często są kierowane przez lekarzy rodzinnych na oddziały pediatryczne bądź rodzicom wskazywana jest konieczność odbycia dodatkowej konsultacji pediatrycznej" – zauważa Rzecznik w wystąpieniu do szefa resortu zdrowia.

Każdy rodzic wie, że szybka i właściwa diagnoza jest bardzo ważna, zwłaszcza w opiece nad najmłodszymi. Czy dziecko, które będzie odsyłane przez lekarza rodzinnego do pediatry, jako specjalisty, będzie czekać w kolejce po pomoc? Czy zwiększy to ilość skierowań do szpitali dziecięcych w każdym przypadku, w którym lekarz rodzinny nie odnajdzie przyczyny choroby? A może wręcz przeciwnie, może lekarze rodzinni będą bagatelizować pewne problemy zdrowotne, bo być może będą ograniczeni jakimiś limitami?

Wierzymy głęboko, że Rzecznik Praw Dziecka, Marek Michalak przekona swoim wystąpieniem Konstantego Radziwiłła, by planowane zmiany zostały poddane kolejnym konsultacjom, a dobro dzieci postawiono w czasie tych rozmów na pierwszym miejscu.

Sprawą zainteresowała się także Dorota Zawadzka, która razem z Rzecznikiem Praw Dziecka, będzie w komitecie organizacyjnym Międzynarodowego Kongresu Praw Dziecka (we wrześniu 2017 r.). Pod jej postem o zmianach w podstawowej opiece zdrowotnej, wypowiedziało się wielu rodziców. Większość z nich jest zaskoczona i nie wyobraża sobie, by dzieci miały utrudniony dostęp do pediatry.

A jak wy uważacie, czy takie rozwiązanie będzie dobre?[block position="inside"]131537[/blockźródło: brpd.gov.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...