Była w ciąży prawie 2 lata, to efekt rzadkiej choroby genetycznej. Znamy prawdę o popularnej Angie

Fot. screen z Youtube
Fot. screen z Youtube
Angie Dellora już wkrótce zostanie mamą. Przyznaje, że nie może doczekać się tego momentu, bo ciąży ma już serdecznie dość. Choć to piękny stan, nie każda kobieta znosi go dobrze i po 9ciu miesiącach zazwyczaj cieszy się na jej zakończenie. Zwłaszcza, że za chwilę będzie mogła poznać wyczekane i ukochane dziecko. Angie na potomka czeka już prawie dwa lata.

Dokładnie 23 miesiące
U pacjentki zdiagnozowano rzadką chorobę krwi. To schorzenie, które powoduje, że płód nie otrzymuje odpowiedniej ilości tlenu. Narządy dziecka nie rosną tak szybko jak jego ciało. Aby więc mogły się prawidłowo rozwinąć potrzebują więcej czasu. Lekarze ostrzegali dziewczynę, że ciąża może potrwać nawet 10 miesięcy, ale nikt nie spodziewał się, że ten stan przeciągnie się ponad dwukrotnie. Maluch na tym etapie ważył już 8 kg i wcale nie pchał się na świat.



Choroba 32-latki, bo jest zaskoczeniem dla lekarzy i ekspertów. To pierwszy taki przypadek, który zostanie opisany i odnotowany. W raportach WHO wzmianki o przenoszonej ciąży pojawiały się, jednak w żadnym raporcie nie pojawiły się przypadki z tak długimi terminami.
A teraz serio
Taki news pojawił się w Internecie już jakiś czas temu na portalu, który słynie z satyrycznego podejścia i szokujących, choć nie zawsze do końca prawdziwych historii. Szukając odpowiedzi na pytanie „Czy synek Angie Dellory przyszedł już na świat” biorąc pod uwagę rozsądek oraz możliwości współczesnej medycyny do przewidzenia było, że nawet Internet nie zna odpowiedzi na to pytanie.

Na zdjęciu, które tak długo krążyło w sieci była Alexandra Kinova, przyszła mama pięcioraczków. To chyba wystarczająca odpowiedź, prawda?

Swoją drogą, niesamowite jest to, ile osób skomentowało tego ”newsa”. Ile osób potraktowało go zupełnie poważnie i ile odniosło się do niego – powiedzmy – merytorycznie.

Co ciekawe, informacja wywołała burzliwą dyskusję na temat tego, co by było, gdyby… Gdyby rzeczywiście ciąża mogła trwać tak długo, jak podeszłyby do tematu kobiety? Czy chciałyby mieć więcej niż jedno dziecko? Czy częściej zachodziłyby w ciążę? Czy czułyby się lepiej przygotowane do macierzyństwa? A może wręcz przeciwnie?

Źródło: NewsWatch-28
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...