Efekt Rosenthala jak samospełniająca się przepowiednia. Dzieci nazywane "zdolnymi" osiągają lepsze wyniki w nauce

Podejście nauczyciela do nauczania ma ogromne znaczenie dla osiągnięć ucznia.
Podejście nauczyciela do nauczania ma ogromne znaczenie dla osiągnięć ucznia. Andrew Kitzmiller/http://bit.ly/1BnzDDE/CC BY/http://bit.ly/1mhaR6e
Usiądźcie i na chwilę wróćcie myślami do lat szkolnych. Pamiętacie swoich nauczycieli? Jedni Was motywowali do nauki, a inni gnębili lub nie doceniali. A teraz wyobraźcie sobie jak mogłaby wyglądać Wasza edukacja, gdyby każdy pedagog wierzył w Was, pomagał w budowaniu pewności siebie i osiąganiu lepszych wyników. Wiem, że taka szkoła to trochę utopijna wizja. Jednak podejście nauczyciela ma ogromne znaczenie dla osiągnięć ucznia. Nie wierzycie? Ha! To przeczytajcie o efekcie Rosenthala.

Pierwotny eksperyment badał zależność pomiędzy uzgadnianiem tego co się widzi z własnymi przekonaniami. Mówiąc prościej chodziło o to, jak jedna sugestia zmienia nasze podejście i nastawienie.
Naukowcy podzielili osoby badane na dwie grupy. Każda z nich dostała szczury z hodowli. Różnica polegała na tym, że pierwsza grupa otrzymała informację - wasze szczury są inteligentne, natomiast druga, że ich gryzonie mają mniejsze zdolności. Wyznacznikiem inteligencji była szybkość uczenia się, a zadanie studentów polegało na nauczeniu gryzoni drogi przez labirynt.
Oczywiście jak to bywa z naukowcami, prawda o badaniu okazała się zupełnie inna niż przypuszczali studenci. Przede wszystkim szczury niczym się nie różniły. Badanie sprawdzało jak proces kategoryzacji, czyli przydzielenia ich do grupy o lepszych lub gorszych umiejętnościach, wpływało na studentów. Badani, którzy otrzymali “inteligentne” szczury oceniali je zdecydowanie lepiej niż grupa druga. O czym to świadczy?

Nastawienie nauczyciela, a sukces ucznia
Podobny eksperyment przeprowadzono w szkole. Na początku przebadano dzieci testem inteligencji i podzielono je na dwie grupy - zdolne i mniej zdolne. Do każdej grupy przydzielono nauczycieli, którzy otrzymali informację o umiejętnościach uczniów.
Jakie było zaskoczenie gdy po pierwsze zmianie uległy stosunki nauczyciel - uczeń. Pedagodzy byli bardziej życzliwi w stosunku do uzdolnionych dzieci, częściej się do nich uśmiechali i więcej czasu poświęcali na tłumaczenie i pomoc w zadaniach.

Po drugie zadawali dzieciom zdolnym trudniejsze prace domowe i wymagali większego zaangażowania w naukę. I co najciekawsze częściej chwalili, doceniali sukcesy i okazywali zadowolenie z pracy ucznia.
Początkowo przeprowadzony test inteligencji nie miał oczywiście żadnego znaczenia w podziale na grupy, była to jedynie etykieta, która miała być informacją dla nauczycieli. Po roku ponownie go wykonano, a wynik nie powinien Was zaskoczyć. Dzieci określane jako "zdolniejsze", osiągały lepsze wyniki niż uczniowie z drugiej grupy.

Wniosek jest jeden. Wymagania, pozytywne nastawienie i wiara w dzieci motywują je do osiągania sukcesu.
Trwa ładowanie komentarzy...