małe dziecko trzyma termometr i sprawdza sobie temperaturę
Rodzice nie zawsze wiedzą, kiedy pozwolić dziecku na powrót do szkoły/przedszkola po grypie. fot. artemegorov/storyblocks.com

Grypa to nie jest infekcja, którą można zignorować i normalnie chodzić do pracy, szkoły czy przedszkola. Dotyczy to zwłaszcza dzieci. Wielu rodziców zastanawia się, ile dni dziecko powinno zostać w domu po grypie, by nie zarazić innych i uniknąć groźnych powikłań. Wyjaśniamy, kiedy powrót do przedszkola lub szkoły jest naprawdę bezpieczny.

REKLAMA

Grypa to choroba zakaźna, na którą właśnie trwa sezon. To nie jest zwykłe przeziębienie, które można bagatelizować i chodzić z nią do pracy, szkoły czy przedszkola. Zaczyna się nagle, często wysoką gorączką (do 40 stopni Celsjusza), silnym osłabieniem, bólami mięśni i głowy. W przypadku dzieci grypa może mieć silny przebieg i później rodzice obawiają się, kiedy można wrócić do codziennej rutyny, by nie narazić się na powikłania i nie zarazić innych.

Ile zostać po grypie w domu?

Dziecko chore na grypę może zakażać inne osoby nawet do 7 dni od pojawienia się pierwszych objawów grypy (zazwyczaj wysoka gorączka i bóle mięśni). Co ważne, wirus rozprzestrzenia się także wtedy, gdy objawy zaczynają już słabnąć. Dlatego sam brak gorączki to często za mało, by wracać do grupy rówieśniczej.

Przyjmuje się, że dziecko powinno zostać w domu co najmniej 7 dni od początku choroby oraz minimum 24-48 godzin po całkowitym ustąpieniu gorączki (po zaprzestaniu podawania leków przeciwgorączkowych). W praktyce oznacza to zwykle 7-10 dni przerwy od przedszkola lub szkoły.

Dlaczego nie warto się spieszyć z powrotem?

Po grypie organizm dziecka (dorosłego tak samo) jest osłabiony. Nawet jeśli gorączka minęła, mogą utrzymywać się kaszel (lekarze mówią nawet o 3 tygodniach kaszlu poinfekcyjnego), zmęczenie, brak apetytu czy trudności z koncentracją.

Zbyt szybki powrót do zajęć zwiększa ryzyko powikłań, takich jak zapalenie oskrzeli, płuc, ucha środkowego, a w rzadkich przypadkach także zapalenie mięśnia sercowego czy zapalenie mięśni. Dodatkowo osłabione dziecko łatwiej może zarazić się kolejnymi infekcjami. Można rozważyć powrót, gdy:

  • nie ma gorączki od co najmniej 2 dni,
  • dziecko czuje się na tyle dobrze, by uczestniczyć w zajęciach,
  • kaszel i katar nie są bardzo nasilone,
  • nie wymaga stałej opieki dorosłego.
  • Jeśli dziecko szybko się męczy, widać, że jest osłabione i apatyczne lub nadal źle się czuje np. gorączkuje – warto zostać w domu jeszcze kilka dni.

    Jak długo chory zaraża grypą?

    Badania pokazują, że zwykle wirusy rozprzestrzeniają się jeszcze zanim pojawią się objawy u zakażonego. Dlatego samo odesłanie chorego dziecka do domu nie zawsze zatrzyma infekcję w grupie. Mimo to dziecko z objawami grypy, zwłaszcza z gorączką, bezwzględnie powinno zostać w domu. To kwestia komfortu dziecka i ochrony innych.

    Jak chronić się przed zarażeniem grypą?

    Najlepszą ochroną przed grypą i innymi infekcjami są: mycie rąk, zasłanianie ust przy kaszlu, wietrzenie pomieszczeń i – tam, gdzie to możliwe – szczepienia. Warto też pamiętać, że antybiotyki nie leczą grypy, bo jest to choroba wirusowa. W przypadku zakażenia grypą, zwykle przy wizycie u lekarza ten przepisuje leki, którymi można wyleczyć tę konkretną infekcję. Leki przeciwwirusowe na grypę skracają chorobę i łagodzą jej przebieg.

    Dziecko chorujące na grypę powinno zostać w domu średnio 7-10 dni. Do przedszkola lub szkoły może wrócić dopiero wtedy, gdy objawy ustąpią, a dziecko odzyska siły. Kilka dni dłużej w domu to często najlepsza inwestycja w zdrowie – własnego dziecka i całej grupy.

    Źródło: mp.pl, gov.pl

    Czytaj także: