Wirus RSV u dzieci i niemowląt. W szpitalach brakuje miejsc.
"W Wigilię trafiliśmy do szpitala z moim niedawno narodzonym synkiem". Fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Już dwa miesiące temu dostałam pierwszy komunikat z przedszkola córki. "Uważajcie, proszę, na siebie i dzieci, w grupach mamy coraz więcej zachorowań na RSV". Czym jest wirus, jakie są jego objawy i czy naprawdę jest aż tak źle? Owszem, jest.

REKLAMA

"Machamy do siebie przez szyby"

"W Wigilię trafiliśmy do szpitala z moim niedawno narodzonym synkiem. Diagnoza: RSV. Na oddziale leżą maluszki i starsze dzieci. W święta było ich tak wiele, że łóżka stały na korytarzu. Machamy sobie przez szyby w drzwiach. Większość tych malutkich dzieci leży pod tlenem…".

To fragment doświadczenia naszej redakcyjnej znajomej. Problem z zachorowaniami na RSV jest realny i poważny.

Wirus RSV

Syncytialny wirus oddechowy RSV wywołuje ostrą chorobę układu oddechowego u pacjentów w każdym wieku. Wirus RS jest najczęstszym czynnikiem etiologicznym odpowiedzialnym za rozwój zakażeń dolnych dróg oddechowych (zapalenie oskrzelików, odoskrzelowe zapalenie płuc) u niemowląt i małych dzieci. Ponad połowa niemowląt w 1. roku życia ulegnie zakażeniu tym wirusem, 90 proc. dzieci do 2. roku życia zachoruje przynajmniej raz, jednak nie u wszystkich dojdzie do rozwoju objawowego zakażenia*.

Jakie są objawy obecności wirusa?

  • Nieżyt nosa
  • Kaszel
  • Stan zapalny gardła
  • Gorączka
  • Gorszy apetyt
  • Wiemy już, że choroba ma charakter samoograniczający się. U noworodków i niemowląt jednak RSV jest jedną z głównych przyczyn hospitalizacji.

    Nie istnieje lek dedykowany wirusowi. W przypadku objawów lekarze są w stanie wdrożyć jedynie postępowanie objawowe.

    Szacuje się, że zakażony może zakazić kolejne trzy osoby, z którymi miał kontakt. Okres wylęgania się wirusa jest stosunkowo krótki i wynosi średnio 4-6 dni. Przebycie zakażenia RSV nie daje trwałej odporności. Powtórne zakażenia są możliwe, z reguły jednak kolejnym razem choroba przebiega łagodniej.

    Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że RSV odpowiada za ponad 60 proc. ostrych infekcji dróg oddechowych u niemowląt i małych dzieci na całym świecie!

    RSV u dzieci i dorosłych

    W pierwszej fazie, przy delikatnym przebiegu zakażenia, dziecko powinno pozostać w domu. Warto, by:

  • pozostawało w chłodnym pomieszczeniu (temperatura 18–20°C),
  • oczyszczać nos ze śluzowej wydzieliny,
  • regularnie je nawadniać.
  • Niezwykle ważna jest uważna obserwacja dziecka przez rodzica. Pojawienie się wysiłku oddechowego (ruch skrzydełek nosa podczas oddychania, wciąganie przestrzeni międzyżebrowych oraz dołków nad- i podobojczykowych, praca dodatkowych mięśni oddechowych, znacznie przyspieszony oddech), nieregularnego oddechu, trudności w karmieniu, to wyraźne znaki pogorszenia jego stanu.

    Dziecko powinno być pod opieką lekarską, bez wyjątków.

    RSV u niemowląt

    U niemowląt i dzieci do 2. roku życia najczęstszą postacią tego zakażenia jest zapalenie oskrzelików. Choroba jest spowodowana ostrym stanem zapalnym nabłonka dolnych, drobnych dróg oddechowych (oskrzelików) z ich obrzękiem i martwicą. Towarzyszy temu zwiększona produkcja śluzu i skurcz oskrzeli. Powstają nacieki zapalne w miąższu płucnym i okolicy okołooskrzelowej. Złuszczony nabłonek i duża ilość śluzu powodują upośledzenie drożności oskrzelików.

    To właśnie noworodki i niemowlęta najczęściej są pacjentami oddziałów dziecięcych w polskich szpitalach.

    To one spędziły często swoje pierwsze święta w szpitalnych metalowych łóżeczkach…

    Źródła:

    1. *Szczygieł Anna, Królak-Olejnik Barbara: Profilaktyka zakażeń wirusem RS u dzieci - aktualne zalecenia, In: Noworodek przedwcześnie urodzony pacjentem lekarza podstawowej opieki zdrowotnej / Królak-Olejnik Barbara (eds.), 2018, Wrocławskie Wydawnictwo Naukowe Atla 2, ISBN 978-83-65071-32-3, pp. 173-181
    Czytaj także: