Zrzut z ekranu/Instagram

Na szczęście kurczy się grono ludzi ślepo wierzących w model ciała idealnego. Powstaje coraz więcej kampanii, które pokazują, jak różnimy się od siebie i że właśnie te różnice są najpiękniejsze. Stara się to podkreślić również brytyjska marka odzieżowa, która dołączyła do walki ze stereotypami.

REKLAMA
Każdy inny, wszyscy piękni!
Powszechnie mówi się o tym, jak media i moda tworzą negatywne wzorce, głównie dla młodych, których tożsamość dopiero się kształtuje. I dotyczy to nie tylko wagi, ale również, chociażby skóry. Za pomocą programów graficznych można usunąć każdą, nawet najmniejszą fałdkę, zmianę na skórze, zmarszczkę, niedoskonałość, która nie wpisuje się w przyjęty kanon piękna.
Kampania brytyjskiej firmy Missguided pokazuje, że niezależnie od tego, czy twoją skórę pokrywają piegi, jest ona biała jak śnieg czy łuszczy się, jesteś piękna. W sesji wzięło udział 6 kobiet z różnymi niedoskonałościami. Chociaż i to słowo wydaje się przesadzone, bo wszystkie wyglądają na szczęśliwe i silne. Jakby chciały powiedzieć, że te drobne różnice są dla nich bez znaczenia.
Bądź sobą
I to jest głównym celem kampanii #InYourOwnSkin (ang. we własnej skórze) - zakomunikowanie, że każdy z nas powinien czuć się komfortowo we własnej skórze i nie tracić pewności siebie. To oczywiście nie pierwsza taka akcja, fajnie jednak, że coraz częściej mówimy o samoakceptacji, pokazujemy ciała zwyczajne w swojej niezwyczajności i nie wstydzimy się tego, co często uważane było za defekt. W mediach społecznościowych masowo zaczęły pojawiać się zdjęcia zmian skórnych z podpisem #InYourOwnSkin, więc apel do zawstydzonych chyba podziałał.