
Odkrycie młodej mamy wprawiło internautów w osłupienie. Jak daleko posuną się antyszczepionkowcy?
Antyszczepionkowcy znaleźli kolejny sposób na szerzenie mitów dotyczących szczepień wśród młodych rodziców. Tym razem uderzyli w najczulszy punkt i odnieśli się do jednego z największych rodzicielskich lęków – zespołu nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS).
Obrzydliwe metody antyszczepionkowców Amanda Wilkinson, młoda mama z Perth w Australii, kupiła w supermarkecie opakowanie mleka modyfikowanego. Gdy wróciła z zakupów do domu i otworzyła puszkę, pod wieczkiem znalazła wizytówkę ukrytą przez antyszczepionkowców. Na wizytówce umieszczono uśmiechniętego niemowlaka, adres strony internetowej amerykańskiej organizacji antyszczepionkowej i napis „Twoim zadaniem jest zapewnianie mi bezpieczeństwa. Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS) występuje po szczepieniu. To nie przypadek”.

Historia Amandy została udostępniona przez fanpage Blocked by Pete Evans demaskujący nieprawdziwe informacje dotyczące zdrowia.
Amanda Wilkinson
The Daily Telegraph
Śmierć łóżeczkowa a szczepienia Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) związek pomiędzy szczepieniem a zespołem nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS) jest jednym z najpopularniejszych mitów dotyczących szczepień. „Żadne z badań przeprowadzonych na szczepionych i nieszczepionych dzieciach nie wykazało ryzyka wystąpienia SIDS wśród zaszczepionych dzieci” – czytamy na oficjalnej stronie WHO.
Co myślicie o nowej taktyce antyszczepionkowców?
Może cię zainteresować także: 11 najgłupszych tekstów antyszczepionkowców, które ciągle słyszymy
Źródło: dailytelegraph.com.au, WHO