
Niektórzy mężczyźni kochają obfite kształty. Odchudzanie żony może więc nie do końca się im spodobać.
Boi się, że mąż ją zostawi Kilka dni temu otrzymaliśmy list od jednej z naszych czytelniczek. Podzieliła się z nami swoim problemem, który jest dość nietypowy. Istnieje bowiem przekonanie, że to szczuplejsze kobiety podobają się mężczyznom. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej. Mąż naszej czytelniczki preferuje panie o obfitszych kształtach, więc małżonka bardzo mu się podoba. Ta niestety z przyczyn zdrowotnych musi schudnąć i obawia się, że mąż ją z tego powodu zostawi.
Magda (imię zmienione – red.)
list czytelniczki
Zdrowie najważniejsze Poprosiliśmy o poradę dla zamartwiającej się Magdy (imię zmienione – red.) psycholog i psychoterapeutkę Katarzynę Kucewicz z INNER GARDEN.
Katarzyna Kucewicz, psycholog i psychoterapeutka INNER GARDEN
Feedersi – kim są i czemu tuczą kobiety? Wspaniałe jest to, że partner naszej czytelniczki deklaruje wsparcie dla żony i zapewnia o swoim uczuciu. Są jednak przypadki skrajne, kiedy tak jak wspominała psycholog, mężczyźni wykazują pewien rodzaj obsesji na punkcie wagi partnerki. Wówczas mamy do czynienia z „feedersami”. Mężczyźni ci mają zaburzone preferencje seksualne i podniecenie wywołuje u nich otyłość, tuczą więc partnera, by zaspokoić własne potrzeby. Już samo patrzenie jak kobieta spożywa posiłki, jest dla nich zmysłowym widokiem.
Kilka lat temu brytyjska telewizja przygotowała program na ten temat. Udział w nim wzięła Gina, zakompleksiona i otyła dziewczyna, która związała się z Markiem. Otyłość partnerki była dla niego plusem, więc jako "feeder" dokarmiał kobietę, a ta czując się coraz bardziej rozpieszczana i kochana, godziła się na coraz większe porcje jedzenia. Gdy osiągnęła wagę 380 kg i trafia do Księgi Rekordów Guinessa, jej mąż zaczął nagrywać filmiki z jej udziałem. Gina w końcu po 10 latach powiedziała dość, była kaleką zdaną na łaskę męża. Poddała się operacji zmniejszenia żołądka i schudła do 190 kg. To nieomal przyczyniło się do rozpadu związku, gdyż Mark nie mógł znieść widoku odchudzonej partnerki. Zdrowie okazało się jednak dla kobiety ważniejsze, a Mark zaakceptował w końcu nowy wizerunek żony. Dziś po latach Gina żałuje, że spełniła fantazje męża. Przeżywa momenty głębokiego żalu i smutku, bo trudno wrócić do swojej wagi po takim intensywnym 10-letnim tuczeniu.
Ta historia potwierdza wypowiedź psycholog Katarzyny Kucewicz, zdrowie zawsze powinno być najważniejsze dla człowieka.
Może cię zainteresować także: "Jesteś za gruba na tę sukienkę". A właśnie, że nie! Zobaczcie, jak kobiety walczą z modowymi ograniczeniami
