
Strach. Gdy go odczuwamy, cały nasz organizm przygotowuje się do boju, do podjęcia walki. Wtedy, jeśli wyjątkowo często go doświadczamy, najbardziej aktywną częścią mózgu jest ta, nazywana gadzią.
art-coaching.pl
W konsekwencji, niezwykle trudne jest otwarcie się na pozytywne emocje, co w przypadku młodego umysłu, jest wyjątkowo skomplikowane i znacznie wpływa na rozwój części racjonalnej mózgu. Jednym słowem, jeśli, my rodzice, nie będziemy spełniać kilku prostych, ale ważnych warunków, możemy trwale zaszkodzić swojemu dziecku. Ale po kolei…
Trzy części mózgu
parenting.pl
Ostatni – jest pierwszy. Mózg gadzi jest w pełni ukształtowany już w momencie narodzin dziecka. Pozostałe dwie części będą się dopiero stopniono rozwijać. To, w jakim kierunku i z jaką intensywnością, zależy w dużej mierze od nas.
Może cię zainteresować także: Cała prawda o najczęstszym zaburzeniu diagnozowanym u dzieci. Twoje dziecko też na nie choruje
Co robić? To, co robią wszyscy kochający rodzice. Gdy wyrażamy miłość do dziecka, obdarzamy je czułością, dotykamy, przytulamy, uspokajamy, gdy jest zalane łzami - to sprawiamy, że czuje się bezpiecznie, co zapewnia mu prawidłowy rozwój mózgu. Ma to największy wpływ na jego inteligencję emocjonalną i społeczną, na rozwój tych części, odpowiedzialnych za odczuwanie, myślenie i zapamiętywanie.
Dowody – Mózgi dzieci z domów dziecka gorzej się rozwijają i w rezultacie mają mniej istoty szarej oraz białej – czytam na scienceinpoland.pap.pl. Artykuł przedstawia badania w Rumunii, przeprowadzone przez amerykańskich naukowców.
Porówując mózgi dzieci wychowanych przez rodziców, a tymi z sierocińców, widać znaczną różnicę w obszarach aktywności mózgu.
Wnioski Dzieci, które nie mogą liczyć na zaspokojenie potrzeby bliskości, mogą mieć problemy nie tylko natury emocjonalnej, ale również poznawczej: problemy z koncentracją, nauką.
Bliskość rodzica, jego ciepłe gesty i słowa, kontakt wzrokowy – to prosta recepta na zapewnienie prawidłowego rozwoju jego mózgu. Ale nie wolno tu również zapominać o prostej zasadzie ”ja-rodzic, ty-dziecko”. Maluchom potrzebny jest świat uporządkowany. Gdy mają jasno określone granice, ułatwia im to funkcjonowanie i szybciej potrafią dostosować się do warunków panujących w świecie. Istotnie jest, by zachować odpowiedni balans, a rozwój najważniejszego organu człowieka – jakim jest mózg – będzie przebiegał prawidłowo.
Źródło: parenting.pl
