Jerzy Wilczek

Moja historia na Mamadu jest skomplikowana.Od 11 lat piszę na łamach Bezprawnika, którego redaktor naczelny powiedział, że ja to chyba kocham te swoje dzieci (chłopiec 8 i dziewczynka 4 lata), a on "na gwałt" potrzebuje jakiegoś piśmiennego ojca do DadHero. Zgodziłem się, bo ile można pisać wyłącznie o jednoosobowych działalnościach gospodarczych, gdy mam w domu małą korporację z dwoma dyktatorami u sterów.