mała dziewczynka
Imię inspirowane jesienią trafiło do rejestru PESEL. Rada Języka Polskiego nie zaleca takich wyborów. fot. Pixabay.com

Wybór imienia dla dziecka potrafi wywołać sporo emocji, zwłaszcza gdy rodzice marzą o czymś naprawdę wyjątkowym. Jednym z najbardziej zaskakujących przykładów jest Jarzębina – żeńskie imię, które według danych rejestru PESEL na 20 stycznia 2026 roku, nosiło zaledwie pięć kobiet w Polsce. Co sądzi o nim RJP?

REKLAMA

Jarzębina zamiast Anny czy Katarzyny. Takie imię nosi tylko pięć kobiet

Wybór imienia dla dziecka to dla wielu rodziców jedna z najważniejszych decyzji przed narodzinami potomka. Jedni stawiają na sprawdzone rozwiązania i imiona od lat obecne w polskiej tradycji. Inni inspirują się historią rodziny, a jeszcze inni szukają czegoś nietypowego, co wyróżni ich dziecko na tle rówieśników.

Do tej ostatniej grupy można zaliczyć osoby, które zdecydowały się na imię Jarzębina. Jak wynika z danych rejestru PESEL, według stanu na 20 stycznia 2026 roku, w Polsce nosiło je zaledwie pięć kobiet. To wyjątkowo mało w porównaniu z najpopularniejszymi imionami żeńskimi w kraju.

W zestawieniu znalazły się między innymi:

  • Anna – 1 063 756 kobiet,
  • Katarzyna – 602 474,
  • Małgorzata – 572 067,
  • Maria – 566 902,
  • Agnieszka – 544 968.
  • Różnica jak widać jest ogromna. Podczas gdy najpopularniejsze imiona mają setki tysięcy, a nawet ponad milion właścicielek, Jarzębina pozostaje prawdziwą rzadkością.

    To imię, które kojarzy się z jesienią

    Jarzębina przywodzi na myśl przede wszystkim charakterystyczne czerwone owoce, które jesienią zdobią drzewa i krzewy. To właśnie od nazwy rośliny pochodzi ta nietypowa forma. Może kojarzyć się z kolorowymi liśćmi, spacerami po lesie i urokami polskiej złotej jesieni.

    Dla rodziców poszukujących oryginalnego imienia takie skojarzenia mogą być dużym atutem. Jarzębina wyróżnia się na tle popularnych imion, a jednocześnie jest słowem dobrze znanym w języku polskim.

    Właśnie ten ostatni aspekt sprawia jednak, że pojawiają się wątpliwości. Nazwy roślin, przedmiotów czy innych elementów otaczającego nas świata nie zawsze są bowiem traktowane jak tradycyjne imiona. W przypadku Jarzębiny znaczenie ma stanowisko Rady Języka Polskiego.

    Rada Języka Polskiego przygotowała zalecenia skierowane do urzędów stanu cywilnego, które dotyczą między innymi nadawania dzieciom imion. W dokumencie zwrócono uwagę na formy wywodzące się od nazw pospolitych, czyli słów określających między innymi rośliny, przedmioty czy zjawiska.

    Wśród przykładów wymieniono takie nazwy jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata i sonatina. W dokumencie znalazł się następujący zapis:

    "Nie powinno się nadawać imion: […] pochodzących od wyrazów pospolitych, takich jak antena, bławatek, goździk, kąkol, sonata, sonatina itp.".

    Jarzębina również wywodzi się od nazwy pospolitej, dlatego można uznać ją za formę niezgodną z kierunkiem wskazanym w tych zaleceniach. Nie oznacza to jednak automatycznie, że imię jest nielegalne lub że każde zgłoszenie takiego wyboru musi zostać odrzucone.

    Czy zatem urzędnik może odmówić nadania dziecku imienia Jarzębina?

    Zalecenia Rady Języka Polskiego nie są źródłem powszechnie obowiązującego prawa. O tym, kiedy urzędnik stanu cywilnego może odmówić przyjęcia oświadczenia rodziców dotyczącego imienia dziecka, decydują przepisy ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego.

    Zgodnie z przytoczonymi w niej zasadami odmowa może dotyczyć sytuacji, w których "wybrane imię lub imiona są w formie zdrobniałej lub mają charakter ośmieszający lub nieprzyzwoity lub nie wskazują na płeć dziecka".

    To istotne rozróżnienie. Rekomendacje językoznawców stanowią wskazówkę dla urzędów, ale nie zastępują przepisów prawa. Dlatego nie należy utożsamiać niezalecanego imienia z imieniem, którego nadanie jest bezwzględnie zakazane.

    Moim zdaniem oryginalne imię może być pięknym sposobem na podkreślenie indywidualności dziecka, ale warto patrzeć na taki wybór również z perspektywy jego przyszłego życia.

    Najważniejsze jest znalezienie równowagi między własną pomysłowością a rozwiązaniem, z którym dziecko będzie czuło się dobrze przez wiele lat.

    Źródło: chillizet.pl

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl