dziecko w tablecie
Zamiast korepetytora za 100 zł wybierają AI. Ekspert ostrzega: tego rodzic nie powinien ignorować. fot. Pexels.com

Korepetycje w Polsce kosztują średnio 71,83 zł za godzinę, a w przypadku niektórych przedmiotów stawki przekraczają 100 zł. Nic dziwnego, że rodzice coraz częściej patrzą na AI jako tańszą alternatywę dla korepetytora, zwłaszcza że sztuczna inteligencja jest dostępna przez całą dobę. Eksperci ostrzegają jednak, że korepetytor AI może nie tylko podawać błędne odpowiedzi, ale także gromadzić wrażliwe informacje o dziecku.

REKLAMA

Korepetycje są coraz droższe

Dodatkowa nauka mocno obciąża rodzinne budżety. Analiza ponad 140 tys. aktywnych ogłoszeń korepetycji pokazuje, że średnia cena godziny zajęć w Polsce wynosi już 71,83 zł. W przypadku niektórych przedmiotów jest jeszcze drożej. Matematyka wyższa, programowanie czy muzyka mogą kosztować średnio około 98–103 zł za godzinę.

Do tego dochodzą zapowiadane podwyżki. 41,7 proc. korepetytorów deklaruje, że zamierza podnieść ceny przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego. Dla rodziców oznacza to bardzo konkretny wydatek. Przy kilku godzinach zajęć tygodniowo miesięczny rachunek może sięgnąć kilkuset, a nawet ponad tysiąca złotych.

Skala zainteresowania płatnymi zajęciami jest duża. Według badania CBOS, 80 proc. rodziców dzieci w wieku szkolnym finansuje albo zamierza finansować dodatkowe płatne zajęcia edukacyjne i ogólnorozwojowe. Średnia deklarowana kwota to aż 944 zł miesięcznie.

W tej sytuacji sztuczna inteligencja może wydawać się bardzo atrakcyjnym rozwiązaniem. Nie trzeba umawiać terminów, dojeżdżać na zajęcia ani płacić za każdą kolejną godzinę pracy człowieka.

AI nie jest dla młodych ludzi nowością. Z raportu NASK "Nastolatki" wynika, że z programów wykorzystujących AI korzysta 70 proc. młodych osób.

Wśród użytkowników tych technologii:

  • 48 proc. wykorzystuje AI do nauki,
  • 40 proc. korzysta z niej przy odrabianiu prac domowych.
  • To pokazuje, że cyfrowe narzędzia już stały się częścią codziennej edukacji wielu dzieci i nastolatków.

    Korepetytor AI nie zawsze naprawdę uczy

    Najważniejsze pytanie nie brzmi jednak: "Czy ten program korzysta ze sztucznej inteligencji?". Dla rodzica ważniejsze jest to, w jaki sposób AI pomaga dziecku się uczyć.

    Niektóre narzędzia działają właściwie jak zwykłe chatboty. Uczeń wpisuje zadanie, a system po chwili podaje gotowe rozwiązanie.

    Inaczej działają bardziej zaawansowane korepetytory AI. Zamiast od razu podawać odpowiedź, mogą zadawać pytania, wskazywać błędy i prowadzić dziecko krok po kroku do samodzielnego rozwiązania. To duża różnica. W pierwszym przypadku AI może przede wszystkim pomóc szybko odrobić zadanie. W drugim ma szansę rzeczywiście wspierać proces uczenia się.

    Beniamin Szczepankiewicz, analityk cyberzagrożeń ESET, zwraca uwagę, że wygoda cyfrowego korepetytora nie powinna przesłaniać kwestii bezpieczeństwa. AI może wyglądać jak korepetytor idealny: jest dostępne o każdej porze, nie traci cierpliwości i nie wystawia rachunku za każdą kolejną godzinę. To jednak nie oznacza, że można zostawić z nim dziecko bez nadzoru.

    "Dobry cyfrowy korepetytor powinien prowadzić ucznia do odpowiedzi, a nie wykonywać za niego całą pracę. W przypadku dzieci cena i wygoda nie mogą być ważniejsze od bezpieczeństwa i rozwoju umiejętności samodzielnego myślenia" – mówi Beniamin Szczepankiewicz, analityk cyberzagrożeń ESET.

    Kolejnym problemem są tak zwane halucynacje AI. System może wygenerować nieprawdziwą informację, wymyślić fakt albo przedstawić błędne rozwiązanie w sposób, który brzmi bardzo wiarygodnie.

    Dla dziecka może być to szczególnie trudne do wychwycenia. Jeśli sztuczna inteligencja przez dłuższy czas pomaga w nauce, młody użytkownik może zacząć traktować ją jak autorytet.

    Dlatego warto nauczyć dziecko jednej podstawowej zasady: pewność odpowiedzi AI nie oznacza, że odpowiedź jest prawdziwa. Ważne informacje i rozwiązania zadań warto sprawdzać w podręcznikach, wiarygodnych źródłach albo u nauczyciela.

    Jak wybrać bezpiecznego korepetytora AI?

    Przed udostępnieniem dziecku konkretnego narzędzia warto sprawdzić kilka podstawowych kwestii.

    Rodzic powinien sprawdzić:

  • czy aplikacja jest przeznaczona dla wieku dziecka,
  • czy pomaga rozwiązywać zadania, czy tylko podaje gotowe odpowiedzi,
  • jakie informacje gromadzi,
  • jak długo przechowuje dane,
  • czy rozmowy są wykorzystywane do trenowania modeli,
  • czy dane trafiają do innych firm,
  • czy można uzyskać dostęp do danych dziecka i je usunąć,
  • jakie zabezpieczenia dla młodych użytkowników oferuje platforma.
  • Dobrym pomysłem jest także wspólne korzystanie z narzędzia przynajmniej na początku. Rodzic może wtedy zobaczyć, jak AI odpowiada na pytania dziecka i od razu wyjaśnić mu podstawowe zasady bezpieczeństwa.

    Źródło: Materiał prasowy Dagma Bezpieczeństwo IT

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl