
Czy czerwone paski na świadectwach powinny zniknąć ze szkół? Temat wrócił za sprawą wypowiedzi ministry edukacji Barbary Nowackiej oraz głośnej sprawy darmowych lodów dla uczniów z wyróżnieniem. Szefowa MEN nie ma wątpliwości: szkoła powinna nagradzać najlepszych.
Czerwone paski na świadectwach znów dzielą – wraca dyskusja o likwidacji
Zbliża się koniec roku szkolnego, a wraz z nim – jak co roku – powraca dyskusja o zasadności czerwonych pasków na świadectwach. Eksperci od lat apelują o ich likwidację, wskazując, że stanowią formę niepotrzebnej segregacji uczniów.
Kilka lat temu pojawił się nawet pomysł całkowitego odejścia od tego wyróżnienia, a niektóre szkoły zaczęły oddolnie wprowadzać dodatkowe, kolorowe paski. Miały one pokazywać dzieciom, że każde z nich jest zdolne, ma swoje predyspozycje i w czymś jest naprawdę dobre.
Argumenty krytyków są mocne – nieraz mówiono wprost, że czerwony pasek na świadectwie to krzywdzenie dzieci, wskazywano, że to system oparty na rywalizacji. Nie brakowało też pomysłów odgórnych – głośno było, gdy MEN planowało rewolucję w świadectwach, która zakończy segregację uczniów. Oddolnie z kolei rozwija się inicjatywa, w ramach której kolorowe świadectwa stały się ogólnopolską akcją dla wszystkich uczniów, a nie tylko prymusów z najwyższą średnią.
Nowacka w Radiu ZET: czerwone paski zostają
8 czerwca gościnią Radia ZET była ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka. W rozmowie poruszono również temat czerwonych pasków i ewentualnych planów ich likwidacji. Bogdan Rymanowski, prowadzący program "Gość Radia ZET", zapytał wprost, czy czerwone paski powinny zostać zlikwidowane.
Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej odpowiedziała jednoznacznie: "Nie. Budzą dyskusje, kontrowersje, emocje, można się zastanawiać czy taka średnia, ale szkoła jest też po to, by pokazywać najlepszych i ich wyróżniać".
Ministra podkreśliła, że czerwone paski są formą wyróżnienia dla ambitnych uczniów, którzy przez cały rok pracowali na swoje wyniki. Przyznała jednocześnie, że można dyskutować nad samym sposobem wyliczania średniej – warto przy tym pamiętać, jak właściwie wygląda świadectwo z czerwonym paskiem, jaka średnia ocen i lista wymagań – ale jej zdaniem idea nagradzania osiągnięć jest słuszna.
"Brakuje wyróżnienia dla superambitnych"
Co więcej, zauważyła, że w polskiej szkole mogłoby być nawet więcej form doceniania najlepszych uczniów. Jak stwierdziła: "Gdzieś mi brakuje wyróżnienia dla superambitnych – z samymi 6 i 5. To byłoby coś".
Spór o lody za czerwony pasek w Pszczynie
Pytanie dziennikarza nawiązywało do sytuacji zainicjowanej przez Rzeczniczkę Praw Dziecka, Monikę Hornę-Cieślak, która zwróciła uwagę, że czerwone paski mogą prowadzić do nierównego traktowania uczniów.
Chodziło o akcję jednej z pszczyńskich lodziarni, która rozdawała darmowe lody dzieciom okazującym świadectwo z czerwonym paskiem. Sprawa wpisała się w szerszy trend, który dobrze oddaje teza, że czerwony pasek to już przeżytek.
Nowacka odniosła się do tej sprawy bardzo krytycznie. Sytuację skomentowała słowami: "Facepalm. Po co? To źle rozumiana równość. [...] Mam nadzieję, że pani Rzeczniczka [Praw Dziecka – red.] też ma refleksję po tym piśmie. Zajmijmy się poważnymi rzeczami".
Koniec 25-letniej tradycji "Lodziarni pod Dębem"
Sytuacja, do której odwoływał się Rymanowski, miała miejsce w Pszczynie. Przez ostatnich 25 lat lokalna "Lodziarnia pod Dębem" rozdawała darmowe lody uczniom ze świadectwami z wyróżnieniem. Była to forma nagrody za całoroczny wysiłek i jednocześnie sympatyczne rozpoczęcie wakacji.
Po interwencji Rzeczniczki Praw Dziecka akcja została jednak wstrzymana. Właściciele lodziarni poinformowali, że w tym roku nie będą mogli kontynuować tej tradycji. W opublikowanym oświadczeniu, cytowanym przez portal pszczynanaszemiasto.pl, napisali:
"Z bólem serca informujemy, że po raz pierwszy od 25 lat, w dniu rozdania świadectw szkolnych, nie będziemy mogli kontynuować naszej tradycji rozdawania darmowych lodów uczniom ze świadectwem z czerwonym paskiem".
Nowacka już wcześniej krytycznie skomentowała działania RPD na swoim profilu na X (dawniej Twitter):
Zobacz także




