
Dyskusja o tym, czy zmuszanie dzieci do oddawania zabawek wspiera rozwój emocjonalny, czy go zaburza, pojawiła się już wielokrotnie w mediach. Zamiast tego coraz częściej promuje się naukę cierpliwości, granic i "czekania na swoją kolej".
Dzielić się zabawkami czy nie?
W ostatnim czasie coraz częściej pojawia się dyskusja dotycząca tego, czy dzieci powinny być zmuszane do dzielenia się zabawkami. Wielu rodziców uczy dzieci zasady, że "dzielenie się to troska", jednak coraz więcej ekspertów zwraca uwagę, że w praktyce dorośli sami nie stosują tej zasady w swoim życiu.
W jednej z dyskusji przytoczono przykład sytuacji dorosłego:
"Wyobraź sobie, że siedzisz w kawiarni i pracujesz na laptopie. Podchodzi do ciebie nieznajomy i mówi: 'Chcę tego teraz użyć’ i sięga po niego'".
Takie porównania mają pokazać, że dorośli nie akceptują wymuszonego dzielenia się, a jednocześnie oczekują go od dzieci.
Influencerka @lottie.weaver stwierdziła: "Moje dzieci nie muszą dzielić się zabawkami ani przekąskami".
Jej opinia spotkała się z poparciem prowadzącej Sarah Harris, która zauważyła, że dzieci często są zmuszane do oddawania swoich rzeczy innym, nawet jeśli są dla nich bardzo ważne. W dyskusji podkreślano m.in., że wymuszanie oddawania zabawek może nie uczyć realnego dzielenia się.
Jeden z komentarzy rodziców brzmiał:
"Zmuszanie dziecka do oddania zabawki, bo powinno się nią dzielić, tak naprawdę nie uczy dzielenia się".
Rodzice zwracali też uwagę na różnicę między wspólnymi zabawkami a przedmiotami osobistymi.
Robienie na zmianę, zamiast dzielenia się
Eksperci rodzicielscy coraz częściej proponują zmianę podejścia. Zamiast hasła "dziel się", sugerują naukę zasady "robienia na zmianę". Oznacza to, że dziecko nie musi oddawać zabawki w trakcie zabawy, ale może powiedzieć:
"Właśnie jej używam, ale ty możesz się nią pobawić, jak skończę".
Takie podejście ma uczyć cierpliwości, granic i szacunku do własności.
Zwracano również uwagę na sytuacje, w których dzieci są proszone o dzielenie się jedzeniem lub zabawkami w parkach. Niektórzy rodzice podkreślali, że łatwiej akceptują dzielenie się wśród rodzeństwa lub bliskich przyjaciół, ale nie w przypadku obcych osób.
Według omawianych opinii celem wychowania nie powinno być wychowanie dzieci, które zawsze ustępują innym.
Chodzi raczej o rozwój umiejętności społecznych, takich jak:
A jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii?
Zobacz także
Źródło: kidspot.com.au


