
Jedna z mam opisała w sieci prostą metodę, która całkowicie zmieniła wieczorne usypianie jej dziecka. Zamiast klasycznych bajek zaczęła opowiadać dziecku historię jego własnego dnia. Efekt był zaskakujący: dziecko szybciej się wyciszało i zasypiało nawet w 15 minut.
Wieczorne usypianie bez stresu
Usypianie dziecka w domu autorki przez długi czas było trudnym momentem dnia. Rodzina próbowała różnych sposobów: książek, audiobooków czy wspólnego leżenia, ale nie zawsze działało to spokojnie. Pewnego wieczoru mama postanowiła spróbować czegoś zupełnie innego. Zaczęła opowiadać bajkę, która w rzeczywistości była historią dnia jej córki.
"Dawno, dawno temu była sobie 6-letnia dziewczynka, która w sobotę obudziła się trochę wcześniej, żeby pomóc mamie zrobić naleśniki na śniadanie…".
W tym momencie dziecko od razu się ożywiło i zaczęło dopowiadać szczegóły. Opowiadało o zabawie, spacerze i codziennych sytuacjach, które wydarzyły się tego dnia.
Okazało się, że opowieść dotyczyła samej córki. To sprawiło, że dziecko jeszcze bardziej zaangażowało się w tworzenie historii.
Gdy historia została dokończona, dziewczynka była już spokojna i wyciszona. Wkrótce potem zasnęła.
Narodziny metody "Historia Twojego Dnia"
Mama postanowiła nazwać tę technikę, aby łatwiej było ją zapamiętać i stosować. Metoda polega na tym, że rodzic opowiada dzień dziecka jak bajkę, a ono samo dopowiada szczegóły. Dzięki temu wieczór staje się spokojny i przyjemny.
Według opisu autorki, metoda ma również wyjaśnienie naukowe. Podczas takiej opowieści aktywuje się hipokamp: część mózgu odpowiedzialna za porządkowanie wspomnień.
Mózg dziecka zaczyna układać wydarzenia dnia, co daje poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Dzięki temu łatwiej jest zasnąć.
Efekt? Zamiast godziny usypiania, proces skraca się nawet do 15 minut.
Jak stosować tę metodę?
Autorka opisuje prosty schemat działania:
- Zacząć od bajkowego wprowadzenia: "Dawno, dawno temu był sobie mały chłopiec/dziewczynka, który/która…".
- Opowiedzieć wydarzenia dnia w formie historii.
- Pozwolić dziecku poprawiać i dopowiadać szczegóły.
- Zakończyć słowami: "I wtedy zamknęli oczy i zasnęli".
Metoda ma działać najlepiej, gdy rodzic nie opowiada wszystkiego dokładnie, tylko zostawia miejsce na kreatywność dziecka.
Przetestujecie ten sposób? Bo ja na pewno.
Zobacz także
Źródło: instagram.com
