łóżko piętrowe
"Kupiliśmy łóżko piętrowe, żeby oszczędzić miejsce. Po miesiącu marzyliśmy tylko o spokojnej nocy". fot. Pixabay.com

"Kiedy kupowałam dzieciom łóżko piętrowe, wydawało mi się to idealnym rozwiązaniem" – zdradziła mi przyjaciółka, Magda. Miało być więcej miejsca, mniej bałaganu i odrobina frajdy dla dzieci. Rzeczywistość szybko pokazała, że taki mebel potrafi przynieść więcej stresu niż korzyści.

REKLAMA

Miało być wygodnie, a zaczęły się codzienne kłótnie

Na początku dzieci Magdy były zachwycone, ale to nie trwało długo. Starsze od razu chciało spać na górze, młodsze obraziło się, że został mu tylko dół. Każdy wieczór kończył się negocjacjami, zamianami miejsc i płaczem.

Z czasem doszły kolejne problemy.

Jedno dziecko chciało jeszcze czytać książkę, a drugie próbowało zasnąć. Każde poruszenie na górze budziło to na dole. W małym pokoju robiło się po prostu nerwowo.

Magda

mama dwójki dzieci w wieku 7 i 11 lat

W teorii łóżko piętrowe oszczędza miejsce, w praktyce jednak często odbiera dzieciom spokojny sen. Gdy jedno dziecko wierci się lub schodzi w nocy do toalety, drugie budzi się od razu.

Najgorzej jest wtedy, gdy któreś zachoruje. Kaszel, wstawanie w nocy i ciągłe zapalanie światła sprawia, że nikt się nie wysypia, a rano wszyscy są zmęczeni i rozdrażnieni.

Strach przed spadnięciem

Wiele mam przyznaje, że najbardziej boją się nocnych upadków. Nawet jeśli łóżko ma zabezpieczenia, dzieci potrafią spać niespokojnie albo schodzić zaspane po drabince.

Kilka razy budził mnie huk i szybkie kroki. Za każdym razem serce stawało mi w gardle. Dopiero wtedy zrozumiałam, że taka codzienna czujność też potrafi bardzo męczyć rodziców.

Magda

mama dwójki dzieci w wieku 7 i 11 lat

Dla dzieci łóżko piętrowe często staje się placem zabaw. Skakanie, wspinanie się i chowanie pod kołdrą, wyglądają uroczo tylko przez pierwsze dni.

Później rodzice coraz częściej słyszą: "Mamo, on mnie kopie", "Nie ruszaj mojego koca", "Przestań trząść łóżkiem". Zamiast spokojnego wieczoru zaczyna się wielkie uspokajanie dzieci.

Po czasie wielu rodziców dochodzi do wniosku, że oszczędność miejsca nie zawsze jest najważniejsza. Czasem dwa zwykłe łóżka albo rozkładane rozwiązania dają dzieciom więcej komfortu i mniej powodów do konfliktów.

Nie chodzi o to, że każde łóżko piętrowe jest złe. Po prostu przed zakupem warto pomyśleć nie tylko o wyglądzie pokoju, ale też o codziennym funkcjonowaniu całej rodziny.

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl